30-10-2019, 20:55
29.10.2019
Mama kupiła mi klocki lego dla dziewczynek. Ucieszyłam się. Lalka-księżniczka miała spódnicę opuszczoną tak, że było widać jej dupę. Uciekałam przed złodziejem - niemówiącym blondwłosym chłopakiem. W pewnym momencie odezwał się dziwnym tonem, szokując zebranych. Jego oblicze było bardzo niekontaktowe. Jakieś laski prowadziły mnie w ciemności po b. szerokich schodach w dół.
30.10.2019
1) Fotoreportaż o mężczyźnie, który w tłumie ludzi wyrzygał się po wyjściu z sali kinowej po projekcji filmu "Joker".
2) Chodziłam z dwuletnią dziewczynką po wsi. Dziwnie było trzymać za rękę kogoś tak niskiego. W lesie zbliżyły się do nas psy. Co jakiś czas brałam małą na ręce, chcąc uchronić ją przed niebezpieczeństwem, byłam nadopiekuńcza, traktowałam ją jak nierozumną rzecz pozbawioną własnych praw i indywidualności.
Mama kupiła mi klocki lego dla dziewczynek. Ucieszyłam się. Lalka-księżniczka miała spódnicę opuszczoną tak, że było widać jej dupę. Uciekałam przed złodziejem - niemówiącym blondwłosym chłopakiem. W pewnym momencie odezwał się dziwnym tonem, szokując zebranych. Jego oblicze było bardzo niekontaktowe. Jakieś laski prowadziły mnie w ciemności po b. szerokich schodach w dół.
30.10.2019
1) Fotoreportaż o mężczyźnie, który w tłumie ludzi wyrzygał się po wyjściu z sali kinowej po projekcji filmu "Joker".
2) Chodziłam z dwuletnią dziewczynką po wsi. Dziwnie było trzymać za rękę kogoś tak niskiego. W lesie zbliżyły się do nas psy. Co jakiś czas brałam małą na ręce, chcąc uchronić ją przed niebezpieczeństwem, byłam nadopiekuńcza, traktowałam ją jak nierozumną rzecz pozbawioną własnych praw i indywidualności.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00





