27-10-2019, 01:45
nie będę opisywał wcześniejszych sesji bo "bawię się" prawie co noc więc trochę tego jest ale zastanawia mnie jedna sprawa. Kiedy próbuję wpłynąć na swoje ciało ona kategorycznie mi zabrania i to nie tak że nie i h..j tylko tak jakby zabierała ze mnie całą siłe, ciężko to opisać. twierdzi że mam tego nie robić i tyle a ja tylko chce poruszyć ręką i zobaczyć czy zadziała, nic więcej. Poza tym o dziwo poprzedniej nocy nie truła mi tyłka o nic, że coś pisałem, że pisałem o niej, nic kompletnie. byłem pewien że będzie inaczej ale ok. nie ważne.
Mam pytanie. czy ktoś z was spał w śnie? wiem że od razu nasuwa się film "Incepcja" ale nie o to chodzi.
Generalnie ta panienka od początku chciałą żebym się uczył tworzyć tą "rzeczywistość" nie bał się, kombinował i wymyślał. oczywiście było troche pierdzielenia jak na wykładzie jakimś ale z ręką na sercu nie wiem o czym ona gadałą. ok, przewiniemy ciut do przodu i jest sen w śnie (wczoraj). całkowity brak kontroli, w sumie nie wiele pamiętam ale obudziłem się rano bo miałem do roboty jechać. dzwonek do drzwi, otwieram, kurier z paczką do sąsiadki. ok, odebrałem podpisałem ale nie pasuje mi jedna rzecz. wiem kto u mnie jeździ hermesem a to nie była ta babka. jako że kiepsko mówię po niemiecku nie wdawałem się w rozmowę. usiadłem, zapaliłem fajkę i naszła mnie myśl że może jednak się nie obudziłem. nie możliwe, nie ma takiej opcji przecież ale jeśli, to jak to sprawdzić? zacząłem wymyślać jakieś sposoby dziwne żeby to sprawdzić i wtedy z mojej sypialni, w moim domu wyszła ona mówiąc " właśnie o tym mówiłam, a teraz wstawaj".
CO???
No i zadzwonił budzik...
poszedłem spać dwa razy i dwa razy się obudziłęm, nie wiem czy to dobra metoda na takie coś ale w sumie sen w śnie to nie dla mnie.
Jest jeszcze jedna sprawa, owa koleżanka nie chce zdradzić swojego imienia. Podczas sesji (tak to nazywam) mogę wołać ją jak chcę a ona wie że chodzi o nią, ba nawet nie muszę nic mówić ale jeśli mam dalej opisywać te "anomalie senne" to można ją jakoś nazwać.
Odbijając całkowicie od tematu. Rozmawiałem z kolegą na ten temat i okazało się że on miał już dwa razy świadomy sen, w sumie nie bardzo ogarniał o co chodziło ale doszliśmy do wniosku że jednak było to LD.
I mamy pomysł na małe doświadczenie, problem w tym że nie potrafie wytłumaczyć jak to robię bo w sumie nic nie robię a chcemy wywołać u niego świadomy sen.
Jakieś pomysły?
Mam pytanie. czy ktoś z was spał w śnie? wiem że od razu nasuwa się film "Incepcja" ale nie o to chodzi.
Generalnie ta panienka od początku chciałą żebym się uczył tworzyć tą "rzeczywistość" nie bał się, kombinował i wymyślał. oczywiście było troche pierdzielenia jak na wykładzie jakimś ale z ręką na sercu nie wiem o czym ona gadałą. ok, przewiniemy ciut do przodu i jest sen w śnie (wczoraj). całkowity brak kontroli, w sumie nie wiele pamiętam ale obudziłem się rano bo miałem do roboty jechać. dzwonek do drzwi, otwieram, kurier z paczką do sąsiadki. ok, odebrałem podpisałem ale nie pasuje mi jedna rzecz. wiem kto u mnie jeździ hermesem a to nie była ta babka. jako że kiepsko mówię po niemiecku nie wdawałem się w rozmowę. usiadłem, zapaliłem fajkę i naszła mnie myśl że może jednak się nie obudziłem. nie możliwe, nie ma takiej opcji przecież ale jeśli, to jak to sprawdzić? zacząłem wymyślać jakieś sposoby dziwne żeby to sprawdzić i wtedy z mojej sypialni, w moim domu wyszła ona mówiąc " właśnie o tym mówiłam, a teraz wstawaj".
CO???
No i zadzwonił budzik...
poszedłem spać dwa razy i dwa razy się obudziłęm, nie wiem czy to dobra metoda na takie coś ale w sumie sen w śnie to nie dla mnie.
Jest jeszcze jedna sprawa, owa koleżanka nie chce zdradzić swojego imienia. Podczas sesji (tak to nazywam) mogę wołać ją jak chcę a ona wie że chodzi o nią, ba nawet nie muszę nic mówić ale jeśli mam dalej opisywać te "anomalie senne" to można ją jakoś nazwać.
Odbijając całkowicie od tematu. Rozmawiałem z kolegą na ten temat i okazało się że on miał już dwa razy świadomy sen, w sumie nie bardzo ogarniał o co chodziło ale doszliśmy do wniosku że jednak było to LD.
I mamy pomysł na małe doświadczenie, problem w tym że nie potrafie wytłumaczyć jak to robię bo w sumie nic nie robię a chcemy wywołać u niego świadomy sen.
Jakieś pomysły?





