26-10-2019, 00:38
Witam. tak wiem... miałem opisywać kolejne sny ale nie mogłem- to raz, a dwa- o czym miałbym pisać? streszczać to wszystko? kogo to interesuje? poza tym wielu rzeczy nie da sie opisać, trzeba je zobaczyć a malarzem nie jestem
Generalnie trochę się zmieniło, moja towarzyszka już nie truje zadka że o tym gadam, wchodze w świadomy sen tylko jeśli chcę i moge to zrobić nawet podczas zwykłej drzemki (ale trochę problemy z kontrolą są)
Poza tym próbowałem raz wpłynąć na koleżankę ale ta mnie wyśmiała twierdząc że to nie jest tak jak sobię myślę. więc jak? nawet już nie zadaję takich pytań bo znam odpowiedź... mało tego,raz już się pokłóciliśmy (pokłóciłem się sam ze sobą, dobre) i nawet focha strzeliła bo nie przychodziła kilka snów z rzędu. Tak kochana właśnie się na ciebie żalę. Daję sobie rękę obciąć że dziś wspomni o tym
I na 100% o tym napisze
A teraz dobranoc wszystkim, czas troszkę narozrabiać
Generalnie trochę się zmieniło, moja towarzyszka już nie truje zadka że o tym gadam, wchodze w świadomy sen tylko jeśli chcę i moge to zrobić nawet podczas zwykłej drzemki (ale trochę problemy z kontrolą są)
Poza tym próbowałem raz wpłynąć na koleżankę ale ta mnie wyśmiała twierdząc że to nie jest tak jak sobię myślę. więc jak? nawet już nie zadaję takich pytań bo znam odpowiedź... mało tego,raz już się pokłóciliśmy (pokłóciłem się sam ze sobą, dobre) i nawet focha strzeliła bo nie przychodziła kilka snów z rzędu. Tak kochana właśnie się na ciebie żalę. Daję sobie rękę obciąć że dziś wspomni o tym

I na 100% o tym napisze
A teraz dobranoc wszystkim, czas troszkę narozrabiać





