06-10-2019, 13:03
>Piszesz, że tracimy świadomość w NREM. W jaki sposób ją potem zyskujemy? Nie pamiętamy ani momentu zysku, ani straty.
Jest to prawda, tak naprawdę nie tracimy świadomości bo nasz mózg w rejonach odpowiedzialnych za świadomość po prostu spada na tak niskie fale, że te chwile które przeżywamy w NREM/REM czy też w trakcie śpiączki wydają się być chwilą, lecz dla przeciętnego umysłu jest to tak jakbyśmy stracili świadomość. A co się stanie jak tych fal mózgowych nie będzie w ogóle? Odpowiedzcie sobie sami.
>Czy przeżywamy to w okresie pomiędzy wcieleniami?
Wszystko jest spekulacją, buddyści uczą się całe życie podczas sny aby być świadom momentu śmierci, byś musiała do nich skierować to pytanie. Lecz dla mnie poprzednich wcieleń nie ma. Nasuwa się tu więc pytanie, co z osobami które pamiętają co robiły w poprzednim życiu? Wydaje mi się, że te ich pseudo wspomnienia albo pochodzą z DNA które znajduje się w ich genach albo genach bakterii które je obsiadają (5-15kg naszej masy to obce bakterie). Ewentualnie te wspomnienia zostały wykreowane na podstawie informacji zasłyszanej gdzieś tam kiedyś jak był mały - a być może informacja przedostała się do głowy w postaci fali radiowych coś na wzór telepatii? Wspomnienia mogą się wydostawać z głowy i trafić do kogoś innego? Kto wie.
Zbaczając trochę z kursu pragnę stanąć na chwile przy bakteriach i naszym życiu. Jeżeli popatrzymy na korzenie życia na Ziemi, wszystko rozpoczęło się od bakterii. Bakterie te później tworzył kolonie, a te kolonie proste organizmy aby na drodze ewolucji stać się ssakami, ptakami, owadami czy też roślinami. Utworzyły system w którym każda komórka specjalizuje się w czymś aby przetrwać.
My sami jesteśmy jedną wielką komórkową kolonią i nasza świadomość została stworzona po to aby przetrwać. To że czujemy głód jest sygnałem od bakterii w naszym brzuchu że nie mają pożywienia. Tak więc wykorzystują to co mają pod ręką wytwarzają białka sygnałowe aby przekazać tę informację naszemu mózgowi. Nasza jaźń traktuje ten sygnał jako informację, że jesteśmy głodni.
Bakterie te również wykształciły hormony, gamety aby przekazywać swoje geny dalej. Bo na tym życie polega. Na przekazywaniu informacji, głównie genetycznej. Bakterie każą nam myśleć, że kogoś kochamy głównie po to byśmy połączyli z naszą drugą połówką nasze komórki rozrodcze i przekazali "życie" dalej.
>Lubię sobie wyobrażać, że w poprzednich wcieleniach miałam taką samą osobowość.
Lubię sobie wyobrażać jak przedłużę swoje życie i będę miał miliardy $$$
Jest to prawda, tak naprawdę nie tracimy świadomości bo nasz mózg w rejonach odpowiedzialnych za świadomość po prostu spada na tak niskie fale, że te chwile które przeżywamy w NREM/REM czy też w trakcie śpiączki wydają się być chwilą, lecz dla przeciętnego umysłu jest to tak jakbyśmy stracili świadomość. A co się stanie jak tych fal mózgowych nie będzie w ogóle? Odpowiedzcie sobie sami.
>Czy przeżywamy to w okresie pomiędzy wcieleniami?
Wszystko jest spekulacją, buddyści uczą się całe życie podczas sny aby być świadom momentu śmierci, byś musiała do nich skierować to pytanie. Lecz dla mnie poprzednich wcieleń nie ma. Nasuwa się tu więc pytanie, co z osobami które pamiętają co robiły w poprzednim życiu? Wydaje mi się, że te ich pseudo wspomnienia albo pochodzą z DNA które znajduje się w ich genach albo genach bakterii które je obsiadają (5-15kg naszej masy to obce bakterie). Ewentualnie te wspomnienia zostały wykreowane na podstawie informacji zasłyszanej gdzieś tam kiedyś jak był mały - a być może informacja przedostała się do głowy w postaci fali radiowych coś na wzór telepatii? Wspomnienia mogą się wydostawać z głowy i trafić do kogoś innego? Kto wie.
Zbaczając trochę z kursu pragnę stanąć na chwile przy bakteriach i naszym życiu. Jeżeli popatrzymy na korzenie życia na Ziemi, wszystko rozpoczęło się od bakterii. Bakterie te później tworzył kolonie, a te kolonie proste organizmy aby na drodze ewolucji stać się ssakami, ptakami, owadami czy też roślinami. Utworzyły system w którym każda komórka specjalizuje się w czymś aby przetrwać.
My sami jesteśmy jedną wielką komórkową kolonią i nasza świadomość została stworzona po to aby przetrwać. To że czujemy głód jest sygnałem od bakterii w naszym brzuchu że nie mają pożywienia. Tak więc wykorzystują to co mają pod ręką wytwarzają białka sygnałowe aby przekazać tę informację naszemu mózgowi. Nasza jaźń traktuje ten sygnał jako informację, że jesteśmy głodni.
Bakterie te również wykształciły hormony, gamety aby przekazywać swoje geny dalej. Bo na tym życie polega. Na przekazywaniu informacji, głównie genetycznej. Bakterie każą nam myśleć, że kogoś kochamy głównie po to byśmy połączyli z naszą drugą połówką nasze komórki rozrodcze i przekazali "życie" dalej.
>Lubię sobie wyobrażać, że w poprzednich wcieleniach miałam taką samą osobowość.
Lubię sobie wyobrażać jak przedłużę swoje życie i będę miał miliardy $$$





