06-10-2019, 12:37
Zespół Munchausena nie jest całkowicie świadomym zachowaniem, te samookaleczenia rozpatruje się jako zbliżone do kompulsji, spektrum zespołu natręctw. Dlatego teoretycznie istnieje możliwość wystąpienia sytuacji jak w dowcipie, gdzie osoba zaburzona tym zespołem doznaje przebłysku krytycyzmu i zgłasza się po pomoc





