22-09-2019, 10:20
21.09.2019 Tytuł: "Assasin Black Flag LD" Klarowność: 7/10 - LD
Poszedłem spać normalnie o 1 w nocy ale pamiętam że w nocy się obudziłem bo mi było nie wygodnie bo spałem na swojej ręce. Wstałem o 10:20. A zrobiłem sobie przedtem tydzień przerwy w snach ogólnie.
Pojawiam się w jakiejś małej wiosce pirackiej, między górami na których były dżungle, a w oddali była też góra ale taka duża, było piękne niebieskie niebo, rajska pogoda, i tak klimatycznie jak w grze w tytule. Nie pamiętam kiedy się uświadomiłem bo ta świadomość to była taka kiepska gdyż jak w rzeczywistości coś robię automatycznie to robię to już nie świadomie tak bardzo jakbym robił to pierwszy raz, i taką właśnie świadomość miałem w śnie. Tak naprawdę to nic ciekawego nie zrobiłem oprócz biegania szybko bardzo bo ciągle mi gasł jakby "ekran". W śnie wszystko było szczegółowe chociaż na to zbytnio nie patrzyłem bo chodziło mi ogólnie by zrobić cokolwiek ale zawsze jak się uświadamiam we śnie to mam takie "wow" i marnuje cały czas na to by się cieszyć świadomością zamiast przejść do rzeczy, a w tym przypadku to mówię "ok jest LD więc coś zrobię teraz", i to pomogło bo mnie nie wywaliło na starcie jakoś, a jak się obudziłem to po prostu sen tracił szczegóły, zacząłem czuć rękę na której spałem i wstałem.
Pozdrawiam
To była sobota a ja byłem zaskoczony
Poszedłem spać normalnie o 1 w nocy ale pamiętam że w nocy się obudziłem bo mi było nie wygodnie bo spałem na swojej ręce. Wstałem o 10:20. A zrobiłem sobie przedtem tydzień przerwy w snach ogólnie.
Pojawiam się w jakiejś małej wiosce pirackiej, między górami na których były dżungle, a w oddali była też góra ale taka duża, było piękne niebieskie niebo, rajska pogoda, i tak klimatycznie jak w grze w tytule. Nie pamiętam kiedy się uświadomiłem bo ta świadomość to była taka kiepska gdyż jak w rzeczywistości coś robię automatycznie to robię to już nie świadomie tak bardzo jakbym robił to pierwszy raz, i taką właśnie świadomość miałem w śnie. Tak naprawdę to nic ciekawego nie zrobiłem oprócz biegania szybko bardzo bo ciągle mi gasł jakby "ekran". W śnie wszystko było szczegółowe chociaż na to zbytnio nie patrzyłem bo chodziło mi ogólnie by zrobić cokolwiek ale zawsze jak się uświadamiam we śnie to mam takie "wow" i marnuje cały czas na to by się cieszyć świadomością zamiast przejść do rzeczy, a w tym przypadku to mówię "ok jest LD więc coś zrobię teraz", i to pomogło bo mnie nie wywaliło na starcie jakoś, a jak się obudziłem to po prostu sen tracił szczegóły, zacząłem czuć rękę na której spałem i wstałem.
Pozdrawiam
To była sobota a ja byłem zaskoczony





