15-08-2019, 08:55
W pierwszym śnie zamówiłem sobie Oculusa Rift S, pomimo tego iż powiedziałem sobie że kupię dopiero wtedy, jak zaczną się studia, bym całych wakacji nie przesiedział w VR. Paczka dosyć szybko przyszła do mnie, bo po tygodniu (co we śnie trwało jakieś pięć sekund). Rozpakowałem. W środku znajdował się headset, ale kontrolery były od HTC Vive. Nie chciało mi się reklamować bo i tak te kontrolery są lepsze i działają lepiej niż te od Oculusa. Podłączyłem wszystko pod komputer, kupiłem Beat Saber i przetestowałem wszystko. Chodziło jak żyleta. Jedynie do czego mogłem się przyczepić to to, że obraz po założeniu headsetu na głowę był trochę mały i za bardzo prostokątny. Pojedyńczych pikseli nie było zbytnio widać co jest na plus. Zadowolony z zakupu schowałem wszystko w pudełko i ukryłem tak, by rodzina nie znalazła, bo znowu powiedzą że kasę na głupoty wydaję. Chwilę później weszła siostra i popatrzyła w miejsce gdzie znajdowało się pudełko. Na szczęście nic nie powiedziała, mimo iż na jej twarzy było widać lekkie zdziwienie i zaciekawienie co jest w środku. Stanąłem potem w miejscu gdzie stała by zobaczyć czy widziała w ogóle co tam było. Jednak gdy stanąłem na jej miejscu, pudełko znikło w ogóle mi z oczu, dopiero jak zbliżyłem się do niego, to się pojawiło.
Później się obudziłem i był ranek. Wstałem, ubrałem się ale coś mi nie pasowało. Popatrzyłem na półkę, znajdowały się tam te same kontrolery o których przed chwilą śniłem. Były włączone i baterie się wyczerpywały. Jak włączyłem komputer to na monitorze miałem ikonkę od beat saber. Przerażony wziąłem telefon do ręki i sprawdziłem, czy dalej mam pieniądze na koncie, bo skoro jest wszystko co kupiłem, to przypadkiem to co przed chwilą się nie wydarzyło było realne. Jednak gdy wybierałem aplikację w telefonie, to co rusz włączało się coś innego. Jednak po chwili wszedłem w aplikację bankową i faktycznie, tyle co wydałem na Oculusa tyle brakowało. A już miałem w środku cichą nadzieję że to co kupiłem we śnie, przeniosło się do rzeczywistości.
Po chwili znowu się obudziłem, zrobiłem test rzeczywistości i walnąłem się w czoło, że wcześniej tego nie zrobiłem. Walone fałszywe przebudzenie.
Później się obudziłem i był ranek. Wstałem, ubrałem się ale coś mi nie pasowało. Popatrzyłem na półkę, znajdowały się tam te same kontrolery o których przed chwilą śniłem. Były włączone i baterie się wyczerpywały. Jak włączyłem komputer to na monitorze miałem ikonkę od beat saber. Przerażony wziąłem telefon do ręki i sprawdziłem, czy dalej mam pieniądze na koncie, bo skoro jest wszystko co kupiłem, to przypadkiem to co przed chwilą się nie wydarzyło było realne. Jednak gdy wybierałem aplikację w telefonie, to co rusz włączało się coś innego. Jednak po chwili wszedłem w aplikację bankową i faktycznie, tyle co wydałem na Oculusa tyle brakowało. A już miałem w środku cichą nadzieję że to co kupiłem we śnie, przeniosło się do rzeczywistości.
Po chwili znowu się obudziłem, zrobiłem test rzeczywistości i walnąłem się w czoło, że wcześniej tego nie zrobiłem. Walone fałszywe przebudzenie.





