dreaming.log
Przebywałam w postapokaliptycznym mieście, chatach jakby zbudowanych na ruinach czegoś większego, co istniało wcześniej. Była zima, ziemię pokrywał wyraźnie sztuczny, animowany śnieg, nienaturalnie gładki i równy. Znajdowałam się na ograniczonym obszarze, obniżonym o jakieś dwa metry w stosunku do otoczenia, ograniczonym betonowymi ścianami. Miałam poczucie nierealności sytuacji, jakby to była scenografia, coś celowo stylizowane na ruiny, albo jakbym była w grze. Fabuła z czasem rzeczywiście przeszła w grę, wcześniej pojawiały się myśli typu "jak by to było REALNIE mieszkać w takim otoczeniu". W momencie, kiedy była to już gra, miałam rodzaj wiedzy, że wykonuję na tym terenie misje dla jakiegoś samozwańczego dyktatora i jego "dworu", rządzącego tym zrujnowanym wojnami światem. Zaglądałam do budynków, mogłam rozmawiać z mieszkańcami, cześć z nich dawała mi informacje odnośnie zadań. Nasze rozmowy i aktualizacje zadań pojawiały się na półprzezroczystym niebieskim interfejsie, który w takich sytuacjach stawał się widoczny w dolnej części pola widzenia.
Doszłam w pewnym momencie do "frontowej" części tego zagłębionego obszaru. Wydawało mi się, że na razie i tak nie ma wyjścia na górę, że nie jest to przewidziane na obecnym etapie gry. Jednak znalazłam jeden budynek, w którym było coś w rodzaju klatki schodowej łączącej oba poziomy. Z boku miał jeszcze drabinę, której dolna część wisiała nad ziemią, prawie na poziomie mojej twarzy. Drabina i połączona z nią część drewninej konstrukcji podobnej do rusztowania wyglądała bardzo niestabilnie. Z ciekawości spróbowałam na nią wejść. Kiedy tak wisiałam na rękach, machając nogami w powietrzu, miałam silne poczucie, że to nie jest ciało, że kontroluję po prostu postać w grze. Wspięłam się do pewnego momentu, potem zeszłam na dół i obeszłam ten budynek dookoła. Ostatecznie nie opuściłam jeszcze tego obszaru, bo miałam trochę questów do zrobienia.
Weszłam do chaty skleconej na dachu innej chaty. Na dole widoku pojawiła mi się na ekranie informacja, że jestem na terenie należącej do członków pewnego kultu, z którym walczył dyktator tego świata. Owa organizacja gromadziła jakiś rodzaj tajemnej wiedzy, zbierali liczne księgi, mające w tym uniwersum ogromną wartość, w większości to były unikaty. Na interfejsie zaczęły pojawiać mi się wiadomości od dyktatora, o tym, że częścią kultury tej sekty jest w przypadku śmierci grupy członków niszczenie albo ukrywanie należących do nich informacji. Mój zleceniodawca kusił mnie i prowokował, mówił, że ja przecież nie toleruję tego, że wiedza ma być przywilejem garstki albo całkiem przepadać, zamiast stać się powszechnie znana, że ich działania są wbrew mojej filozofii i światopoglądowi. Chciał, żebym wypowiedziała tamtym wojnę, przed czym ja się wahałam, nie chciałam zainicjować zamieszania, które mogło pociągnąć za sobą lawinę konsekwencji. Jednocześnie czułam, że miał w tym trochę racji, że naciskał od dobrej strony.

=================================================================

Ja i V. przebywaliśmy w animowanym, niemal rysunkowym drewnianym miasteczku, w stylu pierwszego sezonu Sword Art Online. Mieliśmy wiedzę, że gdzieś tam najprawdopodobniej jest jeszcze kilkoro naszych znajomych. Był to rodzaj gry MMORPG. W tym mieście ludzie gromadzili się po to, aby przejść rodzaj transformacji, głównie zyskując takie moce, jakie występowały w trylogii "Mistborn - Zrodzony z mgły" Sandersona, ale nie tylko. Potem, podzieleni na dwie lub trzy bardzo liczne grupy, mieli odegrać wojnę na ulicach tego miasta.
Szłam z V. pomiędzy budynkami, kilka razy widzieliśmy zwarte tłumy, szykujące się do walki. Ludzie wyglądali w większości jak niedorobieni cosplayerzy na poziomie szkolnego teatrzyku, część była półnaga, przez co widziałam świeże, kolorowe znaki na ich ciałach. Doszliśmy do przecięcia dwóch główniejszych dróg w tym mieście. Stanęłam za rogiem jednego z domków i zaczęłam się rozbierać. Obok, też na zewnątrz, przy ścianie tego budynku, zamontowany był prysznic. Na ziemi leżało kilka markerów, fluorescencyjnych, w jaskrawych ciepłych kolorach. Miałam narysować nimi na skórze symbole, odczekać i umyć się pod tym prysznicem. Część znaków z założenia miała pozostać już nieusuwalna i zostać na ciele, one dawałyby mi odpowiednie moce. Kiedy rysowałam na ciele żółte i różowe znaki, V. mówił coś o tym, że będę dość potężną postacią, mając wszystkie zdolności Allomantyczne i Feruchemiczne oraz "wszystkie moce ludzi-kotów".
# ??!
Tłumy gotowe do walki gromadziły się już z różnych stron skrzyżowania, czułam, że muszę się spieszyć. Patrząc na tę chaotyczną zbieraninę myślałam sobie o tym, jak oni wszyscy wydają się żałośni i prymitywni z tym swoim cosplayem i tępą żądzą mordobicia wspomaganego paranormalnymi zdolnościami. Jakbym miała dołączyć do zmodyfikowanej wiejskiej bójki pod knajpą.

=================================================================

Oglądałam - częściowo będąc uczestnikiem - kreskówkę o proekologicznym przesłaniu, coś w stylu "Doliny Paproci". Też chodziło tam o małe elfy/wróżki o słabej mocy magicznej i ratowanie lasu, tutaj między innymi przed pożarem, też było słodko, cukierkowo i nic nie mogło się źle skończyć. Pod koniec była scena na takim czarnym tle, jakby w pustce, tylko drzewa i latające elfy między nimi, wszyscy cieszyli się i wzajemnie sobie dziękowali, jak to przez współpracę wszystko tak dobrze się skończyło.
W końcu ja i siostra oddzieliłyśmy się od akcji tego filmu. Ja mówiłam coś o rzeczach, które mama nam przywiozła/przysłała. Między innymi, że mam dla niej miód. Ona na to, że nie będzie jeść miodu, bo od tej pory zamierza zostać weganką. Ja się dziwię, bo miód jest przecież z kwiatów, zatem szanowna siostrzyczka mi tłumaczy, że nie mogłaby kraść pszczołom miodu, bo to działanie wbrew ich ciężkiej pracy.
# Wyjaśnienie mniej więcej w takim stylu.
Odpowiedziałam z pewnym rozbawieniem, że ja gardzę weganami, ale jak ona ma ochotę to jej decyzja.

=================================================================

Miałam przed sobą otwarty zeszyt, to było coś związane ze studiami - według fabuły chyba wciąż studiowałam. Próbowałam wkleić gdzieś w środku kartkę, która na jednej połowie miała logo Let's Encrypt i trochę napisów, na drugiej ciągły tekst. Ktoś stał i patrzył mi na ręce, mówił, że nie wolno mi nigdy przeciąć tej kartki, bo to by coś popsuło. Jak już to powiedział, to dopiero wtedy zaczęłam myśleć o jej przecinaniu. Potem zaczęłam się zastanawiać, jaki w tym sens i logika, żeby w ogóle przecinać ją, kiedy już jest wklejona do zeszytu, skoro nieporównywalnie wygodniej byłoby to zrobić PRZED wklejeniem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
dreaming.log - przez Sudo - 25-12-2016, 19:12
RE: dreaming.log - przez Sudo - 26-12-2016, 18:28
RE: dreaming.log - przez Sudo - 27-12-2016, 16:56
RE: dreaming.log - przez incestus - 27-12-2016, 23:16
RE: dreaming.log - przez Sudo - 28-12-2016, 19:19
RE: dreaming.log - przez High Contrast - 28-12-2016, 21:47
RE: dreaming.log - przez Sudo - 29-12-2016, 00:00
RE: dreaming.log - przez Sudo - 29-12-2016, 21:24
RE: dreaming.log - przez Sudo - 30-12-2016, 14:16
RE: dreaming.log - przez Sudo - 01-01-2017, 19:09
RE: dreaming.log - przez Sudo - 02-01-2017, 20:45
RE: dreaming.log - przez High Contrast - 02-01-2017, 22:58
RE: dreaming.log - przez Sudo - 03-01-2017, 22:35
RE: dreaming.log - przez High Contrast - 03-01-2017, 23:54
RE: dreaming.log - przez Sudo - 04-01-2017, 23:15
RE: dreaming.log - przez Sudo - 05-01-2017, 21:02
RE: dreaming.log - przez Sudo - 08-01-2017, 23:40
RE: dreaming.log - przez Sudo - 14-01-2017, 22:42
RE: dreaming.log - przez Sudo - 18-01-2017, 23:49
RE: dreaming.log - przez Sudo - 27-01-2017, 21:08
RE: dreaming.log - przez Sudo - 31-01-2017, 23:09
RE: dreaming.log - przez Sudo - 06-02-2017, 19:57
RE: dreaming.log - przez Sudo - 10-02-2017, 21:46
RE: dreaming.log - przez Sudo - 11-02-2017, 22:20
RE: dreaming.log - przez Sudo - 13-02-2017, 16:48
RE: dreaming.log - przez Sudo - 17-02-2017, 20:04
RE: dreaming.log - przez Sudo - 19-02-2017, 20:17
RE: dreaming.log - przez Sudo - 01-03-2017, 09:26
RE: dreaming.log - przez Sudo - 12-03-2017, 19:53
RE: dreaming.log - przez Sudo - 26-07-2017, 18:22
RE: dreaming.log - przez Sudo - 27-07-2017, 15:05
RE: dreaming.log - przez Sudo - 28-07-2017, 14:27
RE: dreaming.log - przez Sudo - 29-07-2017, 11:36
RE: dreaming.log - przez Sudo - 31-07-2017, 11:39
RE: dreaming.log - przez Sudo - 02-08-2017, 19:37
RE: dreaming.log - przez Sudo - 04-08-2017, 16:05
RE: dreaming.log - przez Sudo - 07-08-2017, 14:09
RE: dreaming.log - przez Sudo - 10-08-2017, 20:07
RE: dreaming.log - przez Sudo - 11-08-2017, 20:47
RE: dreaming.log - przez Sudo - 12-08-2017, 13:02
RE: dreaming.log - przez Sudo - 15-08-2017, 12:26
RE: dreaming.log - przez Sudo - 18-08-2017, 17:49
RE: dreaming.log - przez Sudo - 20-08-2017, 18:55
RE: dreaming.log - przez Sudo - 02-09-2017, 13:31
RE: dreaming.log - przez Sudo - 04-09-2017, 09:52
RE: dreaming.log - przez Sudo - 13-09-2017, 19:38
RE: dreaming.log - przez Sudo - 07-10-2017, 08:46
RE: dreaming.log - przez Sudo - 10-10-2017, 21:22
RE: dreaming.log - przez Sudo - 07-12-2017, 14:43
RE: dreaming.log - przez Sudo - 15-12-2017, 18:09
RE: dreaming.log - przez Sudo - 07-01-2018, 15:11
RE: dreaming.log - przez Sudo - 11-01-2018, 21:09
RE: dreaming.log - przez Sudo - 06-02-2018, 17:15
RE: dreaming.log - przez Sudo - 05-03-2018, 00:03
RE: dreaming.log - przez Sudo - 14-03-2018, 18:09
RE: dreaming.log - przez Sudo - 11-04-2018, 09:52
RE: dreaming.log - przez Sudo - 28-06-2018, 18:33
RE: dreaming.log - przez Sudo - 19-08-2018, 13:50
RE: dreaming.log - przez Sudo - 11-09-2018, 17:56
RE: dreaming.log - przez Sudo - 23-09-2018, 14:19
RE: dreaming.log - przez Onejronauta - 23-09-2018, 15:59
RE: dreaming.log - przez Neurocosmic - 23-09-2018, 17:10
RE: dreaming.log - przez Onejronauta - 23-09-2018, 18:12
RE: dreaming.log - przez Sudo - 23-09-2018, 18:19
RE: dreaming.log - przez Onejronauta - 23-09-2018, 19:39
RE: dreaming.log - przez Sudo - 26-09-2018, 21:31
RE: dreaming.log - przez Onejronauta - 26-09-2018, 22:55
RE: dreaming.log - przez Sudo - 27-09-2018, 23:50
RE: dreaming.log - przez Onejronauta - 28-09-2018, 08:09
RE: dreaming.log - przez Sudo - 30-09-2018, 12:17
RE: dreaming.log - przez Sudo - 07-10-2018, 00:50
RE: dreaming.log - przez Sudo - 09-10-2018, 19:41
RE: dreaming.log - przez incestus - 09-10-2018, 20:02
RE: dreaming.log - przez Sudo - 09-10-2018, 21:17
RE: dreaming.log - przez Rebeliusz - 10-10-2018, 20:00
RE: dreaming.log - przez Sudo - 11-10-2018, 00:52
RE: dreaming.log - przez Sudo - 21-10-2018, 13:16
RE: dreaming.log - przez Isabela - 21-10-2018, 13:41
RE: dreaming.log - przez incestus - 21-10-2018, 16:45
RE: dreaming.log - przez Sudo - 26-10-2018, 00:01
RE: dreaming.log - przez Sudo - 18-11-2018, 17:00
RE: dreaming.log - przez Sudo - 25-11-2018, 20:17
RE: dreaming.log - przez Sudo - 08-12-2018, 15:25
RE: dreaming.log - przez Sudo - 01-01-2019, 13:46
RE: dreaming.log - przez Isabela - 01-01-2019, 15:23
RE: dreaming.log - przez Sudo - 01-01-2019, 22:05
RE: dreaming.log - przez Sudo - 12-01-2019, 21:51
RE: dreaming.log - przez Sudo - 27-02-2019, 20:20
RE: dreaming.log - przez Isabela - 27-02-2019, 21:54
RE: dreaming.log - przez incestus - 28-02-2019, 19:43
RE: dreaming.log - przez Sudo - 28-02-2019, 19:56
RE: dreaming.log - przez incestus - 01-03-2019, 10:39
RE: dreaming.log - przez Neurocosmic - 01-03-2019, 18:32
RE: dreaming.log - przez Sudo - 01-03-2019, 22:20
RE: dreaming.log - przez Sudo - 12-03-2019, 00:50
RE: dreaming.log - przez Sudo - 07-04-2019, 22:01
RE: dreaming.log - przez Sudo - 02-05-2019, 14:25
RE: dreaming.log - przez Isabela - 02-05-2019, 19:48
RE: dreaming.log - przez Sudo - 14-05-2019, 22:01
RE: dreaming.log - przez Sudo - 27-06-2019, 20:22
RE: dreaming.log - przez Sudo - 30-06-2019, 23:27
RE: dreaming.log - przez Isabela - 01-07-2019, 21:47
RE: dreaming.log - przez Sudo - 01-07-2019, 21:58
RE: dreaming.log - przez Sudo - 13-08-2019, 23:37
RE: dreaming.log - przez Sudo - 24-08-2019, 00:52
RE: dreaming.log - przez Sudo - 01-10-2019, 21:47
RE: dreaming.log - przez Sudo - 27-10-2019, 13:48
RE: dreaming.log - przez Sudo - 03-11-2019, 14:10
RE: dreaming.log - przez Sudo - 19-11-2019, 20:47
RE: dreaming.log - przez Sudo - 30-12-2019, 00:35
RE: dreaming.log - przez Sudo - 05-01-2020, 01:10
RE: dreaming.log - przez Isabela - 05-01-2020, 12:46
RE: dreaming.log - przez Sudo - 12-01-2020, 12:23
RE: dreaming.log - przez Isabela - 12-01-2020, 12:46
RE: dreaming.log - przez Sudo - 01-02-2020, 01:03
RE: dreaming.log - przez Sudo - 10-02-2020, 20:49
RE: dreaming.log - przez Sudo - 08-03-2020, 16:18
RE: dreaming.log - przez Isabela - 08-03-2020, 16:47
RE: dreaming.log - przez Sudo - 16-05-2020, 17:13
RE: dreaming.log - przez Sudo - 12-09-2020, 14:01
RE: dreaming.log - przez Sudo - 23-09-2020, 22:47
RE: dreaming.log - przez Sudo - 25-09-2020, 19:15
RE: dreaming.log - przez Sudo - 30-09-2020, 00:06
RE: dreaming.log - przez Sudo - 05-10-2020, 20:31
RE: dreaming.log - przez Sudo - 04-11-2020, 18:04
RE: dreaming.log - przez Sudo - 28-12-2020, 01:40
RE: dreaming.log - przez Sudo - 14-03-2021, 01:42
RE: dreaming.log - przez Sudo - 30-04-2021, 21:01
RE: dreaming.log - przez hotaru - 01-05-2021, 10:31
RE: dreaming.log - przez Sudo - 16-10-2021, 01:03
RE: dreaming.log - przez Sudo - 11-06-2022, 22:57
RE: dreaming.log - przez Sudo - 16-06-2022, 12:01
RE: dreaming.log - przez Sudo - 19-06-2022, 01:10
RE: dreaming.log - przez Sudo - 01-07-2022, 00:04
RE: dreaming.log - przez Sudo - 10-09-2022, 13:55
RE: dreaming.log - przez Sudo - 20-02-2026, 18:00
RE: dreaming.log - przez Sudo - 21-02-2026, 18:41

Skocz do:

UA-88656808-1