09-08-2019, 11:49
Idę za jakąś młodą dziewczyną. Wchodzimy na plażę. Ona szybko wchodzi do wody i znika, gdzieś w tłumie. Idę wgłąb morza, aby ją znaleźć. Im dalej idę tym więcej ludzi w wodzie. Natrafiam na kogoś, ale to nie ona. Ta jest grubsza i jest z kimś. Widzę w poprzek wody. Niby mam wodę do pasa, ale jednak jest bardzo płytko. W pewnym momencie wchodzę w strefę z okrągłej czarnej gumy. Kobieta, która tam obserwowała powiedziała, że tam jest przechowywany gaz używany przez nazistów do zabijania. Szybko to przechodzę, wchodzę na chwilę do głębszej wody i wskakuję na drewnianą platformę. Jest tam ta dziewczyna, którą szukam. Wchodzi do łodzi i szybko odpływa w prawą stronę. Wchodzę do drugiej łodzi. Łódź przypomina gondolę tylko bardzo szybką, ktoś w niej był i nią sterował. Na początku myślałem, że płynie w odwrotnym kierunku, ale jednak zawróciła i płyniemy za łodzią, w której znajduję się dziewczyna. Poruszamy się ciemnymi kanałami.





