05-08-2019, 20:40
Używałem przez styczeń i początek lutego czegoś podobnego.
W moim przypadku wyglądało to w sposób następujący:
- Wstaje koło trzech godzin przed moją "naturalną pobudką".
(I w sumie to tyle)
Jutro spróbuje konfiguracji poleconej przez Ciebie @marvolo12.
(Poniższe wnioski wysunąłem na podstawie moich doświadczeń z podobną techniką)
Na pewno plusem jest dość spora skuteczność i mały nakład pracy.
Technika ta jednak nie jest dla wszystkich.
Tylko dla osób, które nie mają tendencji do otwierania oczu i pozostają w bezruchu zaraz po obudzeniu.
W moim przypadku wyglądało to w sposób następujący:
- Wstaje koło trzech godzin przed moją "naturalną pobudką".
(I w sumie to tyle)
Cytat:Opis z prywatnego dziennika
[...] Na tym etapie mój umysł balansuje na granicy jawy i snu.
Mając jednocześnie przebłyski z moich sennych przeżyć, utrzymuję stan pozornej i jednak płytkiej wolności od myśli. Dziś starałem się to połączyć z shine. Czas ponownego zaśnięcia zdecydowanie się wydłużył, jak i skupienie się na samej myśli "świadomości" nie było dobrym pomysłem. Najlepszym wyjściem jednak pozostanie fast TR w bezruchu [..]
Jutro spróbuje konfiguracji poleconej przez Ciebie @marvolo12.
(Poniższe wnioski wysunąłem na podstawie moich doświadczeń z podobną techniką)
Na pewno plusem jest dość spora skuteczność i mały nakład pracy.
Technika ta jednak nie jest dla wszystkich.
Tylko dla osób, które nie mają tendencji do otwierania oczu i pozostają w bezruchu zaraz po obudzeniu.
Raczej na weekendy i dni wolne. No, chyba że ktoś idzie spać bardzo wcześnie bądź jest wolny do południa.
PS. Również pozdrawiam





