09-09-2010, 13:51
No cóż. Takie efekty cieszą mnie tym bardziej, że moja praca z energią jest zerowa. Cały czas upatruje występowanie paraliżu sennego bardziej z LD, ale z podtekstami OBE (jakieś oko, wcześniej unoszące się recę). Sądze, że moje ostatnie sukcesy to efekt chodzenia spać o takich porach a nie innych (4-6 i to od 4 miesięcy), tyle że rzadko potem decydowałem się na drzemkę. Teraz każdy kończy się LD i właściwie paralizem.





