05-06-2019, 21:01
(03-06-2019, 21:40 )incestus napisał(a): byłem pewien, że to dowcipPrzykro mi.
(03-06-2019, 21:40 )incestus napisał(a): może wydaje Ci się, że twój nocny wypoczynek jest nienaturalny ?
Pisałam już wcześniej, że odpoczynek powoduje u mnie poczucie winy. Jest przecież tyle dorosłych obowiązków, którymi powinnam się zająć, ale nie mam ochoty. Mam silne przekonanie, że "bezczynność ogłupia". Mój umysł musi stale być czymś zajęty, choćby nawet oglądaniem obrazków z kotkami w internecie. Kończy się to niestety sennym deficytem, a raczej długiem.
Dodam, że starsze koleżanki nie potrzebują aż tyle snu. Pamiętam też, że w liceum ludziom zdarzało się spać po 4-6 godzin i funkcjonowali wtedy normalnie, w porównaniu do mnie na co dzień. Zazdrościłam im. Po sześciu godzinach snu czuję się tak jak w opisach funkcjonowania po nieprzespanej nocy (jakby się miało ileś promili we krwi, coś takiego czytałam).
Nie kładę się spać o właściwej porze, ponieważ jestem zbyt pobudzona i chciałabym mieć więcej czasu dla siebie, na jawie. To tak dla przypomnienia.
Dobija mnie myśl, że chodzenie spać między 20 a 22 jest "dla maluchów", "dla leszczy", "dla debili"... Mój niepokorny umysł wykrzykuje różne okropieństwa, byleby tylko nie dać zaciągnąć się do łóżka. Nie rozumie, dlaczego ma się wyłączyć tylko dlatego, że nadeszła już "odpowiednia godzina".
Pamiętam, jak kilka lat temu odkryłam OOBE i nie mogłam doczekać się, kiedy będzie można iść spać. Te czasy nigdy już nie wrócą...
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00






