30-05-2019, 14:08
Osobiście raczej nie potrzebuję jakichś wspomagaczy żeby usnąć. Chyba ,że zatyczek do uszu gdy ktoś w domu głośno chrapie. 
Jednakże czasem lubię się zrelaksować tak po prostu. Wtedy odpalam albo jakieś ASMR albo Czytanie tarota. W tym drugim wypadku najlepiej jak czytającą jest jakaś kobieta o spokojnym ,cichym głosie.

Jednakże czasem lubię się zrelaksować tak po prostu. Wtedy odpalam albo jakieś ASMR albo Czytanie tarota. W tym drugim wypadku najlepiej jak czytającą jest jakaś kobieta o spokojnym ,cichym głosie.
Dlaczego intuicja podpowiada mi, że z tego koszmaru już się nie obudzę? Bo wcale jeszcze nie poszedłem spać a koszmar dopadł mnie na jawie.





