Veni, vidi, vici.
#8
Witaj milordzie.

1) Wstępem przypomniałeś mi o herbatce ,która parzyła się już od dwudziestu minut. Tak więc dzięki.

2) Lubię jak ktoś mówi rodzicielka.
Dlaczego intuicja podpowiada mi, że z tego koszmaru już się nie obudzę? Bo wcale jeszcze nie poszedłem spać a koszmar dopadł mnie na jawie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
Veni, vidi, vici. - przez Arzaloth - 29-05-2019, 15:08
RE: Veni, vidi, vici. - przez incestus - 29-05-2019, 18:50
RE: Veni, vidi, vici. - przez Arzaloth - 29-05-2019, 22:09
RE: Veni, vidi, vici. - przez Isabela - 29-05-2019, 19:42
RE: Veni, vidi, vici. - przez Arzaloth - 29-05-2019, 22:16
RE: Veni, vidi, vici. - przez Fallen Leaf - 30-05-2019, 08:16
RE: Veni, vidi, vici. - przez Arzaloth - 30-05-2019, 09:27
RE: Veni, vidi, vici. - przez Rebeliusz - 30-05-2019, 13:42
RE: Veni, vidi, vici. - przez Arzaloth - 30-05-2019, 21:41
RE: Veni, vidi, vici. - przez PYTKA - 02-06-2019, 20:30
RE: Veni, vidi, vici. - przez Korsarz04 - 18-07-2019, 00:25

Skocz do:

UA-88656808-1