29-05-2019, 22:09
(29-05-2019, 18:50 )incestus napisał(a): Czołem
Dyscyplina śnienia nie kojarzy mi się z krzykliwą automotywacją rodem od trenerów personalnych, tu trzeba relaksu i ducha, tak jak do dowolnej dziedziny sztukiA w tym na pewno pomożemy
Relaks i duch. Jak obco oba te mi brzmią. Przyda mi się kiedyś doprawdy zrelaksować. Wyglądam i mogę sprawiać wrażenie osoby spokojnej, ale w mojej głowie potrafi dziać się naprawdę dużo. Postaram się w pierwszej kolejności zapamiętywać i zapisywać sny w dzienniczku, którzy rozpocznę prowadzić na tej stronie. Będzie to ciekawy sposób dzielenia się doświadczeniami z innymi osobami. Cieszy mnie, że zamierzacie mnie w jakiś sposób wspierać. Z pewnością będę to doceniał.





A w tym na pewno pomożemy 
