18-05-2019, 13:54
18 maja 2019
Byłam z rodzicami w sennym hotelu. Łazienka była bardzo wąska, ale niczego w niej nie brakowało, była wyposażona w zapas podpasek, różnych szamponów do włosów i innych kosmetyków. Były tam nawet różnokolorowe błyszczyki do ust, np. srebrny, brązowy i czerwony. Ten ostatni najbardziej mi się spodobał. Ale chciałabym się nakraść - pomyślałam. Mama wzięła sobie trochę szamponu w fioletowej butelce. Ręczniki też były na miejscu, aby zmniejszyć do minimum obciążenie samolotu.
Udałam się na spacer bez opieki. Baseny były zamarznięte. Można było jeździć na łyżwach po wąskim pasie przy brzegu. Było tam mnóstwo ostrych zakrętów, poza tym trzeba było uważać na samochody jadące po lądzie. Poznałam jakąś nastoletnią dziewczynę i wybrałyśmy się tam razem. Kiedy ja zrobiłam kółko, ona dopiero startowała. Chciałam, żeby poszła z nami też jej młodsza siostra, ale coś jej się stało w nogę i musiała zostać w pokoju z mamą. Próbowałam pocieszyć dziewczynkę, dodać jej otuchy poprzez położenie ręki na ramieniu, ale ona bardzo źle zareagowała na dotyk. Zasmuciło mnie to. Coś zrobiłam nie tak, a chciałam dobrze...
Łaziłam po budynku. Zwracałam na siebie uwagę starszych facetów. Pragnęłam zatańczyć na rurze, ale w pobliżu dostrzegłam tylko grubą kolumnę. Wdrapałam się na nią, chwyciłam się mocno i wywijałam ciałem jak umiałam. Gładziłam ją podeszwami stóp, starając się, by wyglądało to erotycznie.
Sen bardzo mi się podobał i dał mi dużo satysfakcji.
Teraz nasuwa się pytanie: czego brakuje mi w realu? Dlaczego czułam się szczęśliwa, gdy otrzymałam atrakcyjne przedmioty za darmo i jak zaspokoić tę potrzebę w fizycznym świecie? Co zrobić, żeby czuć się nagrodzona, doceniona, wyróżniona?
Byłam z rodzicami w sennym hotelu. Łazienka była bardzo wąska, ale niczego w niej nie brakowało, była wyposażona w zapas podpasek, różnych szamponów do włosów i innych kosmetyków. Były tam nawet różnokolorowe błyszczyki do ust, np. srebrny, brązowy i czerwony. Ten ostatni najbardziej mi się spodobał. Ale chciałabym się nakraść - pomyślałam. Mama wzięła sobie trochę szamponu w fioletowej butelce. Ręczniki też były na miejscu, aby zmniejszyć do minimum obciążenie samolotu.
Udałam się na spacer bez opieki. Baseny były zamarznięte. Można było jeździć na łyżwach po wąskim pasie przy brzegu. Było tam mnóstwo ostrych zakrętów, poza tym trzeba było uważać na samochody jadące po lądzie. Poznałam jakąś nastoletnią dziewczynę i wybrałyśmy się tam razem. Kiedy ja zrobiłam kółko, ona dopiero startowała. Chciałam, żeby poszła z nami też jej młodsza siostra, ale coś jej się stało w nogę i musiała zostać w pokoju z mamą. Próbowałam pocieszyć dziewczynkę, dodać jej otuchy poprzez położenie ręki na ramieniu, ale ona bardzo źle zareagowała na dotyk. Zasmuciło mnie to. Coś zrobiłam nie tak, a chciałam dobrze...
Łaziłam po budynku. Zwracałam na siebie uwagę starszych facetów. Pragnęłam zatańczyć na rurze, ale w pobliżu dostrzegłam tylko grubą kolumnę. Wdrapałam się na nią, chwyciłam się mocno i wywijałam ciałem jak umiałam. Gładziłam ją podeszwami stóp, starając się, by wyglądało to erotycznie.
Sen bardzo mi się podobał i dał mi dużo satysfakcji.
Teraz nasuwa się pytanie: czego brakuje mi w realu? Dlaczego czułam się szczęśliwa, gdy otrzymałam atrakcyjne przedmioty za darmo i jak zaspokoić tę potrzebę w fizycznym świecie? Co zrobić, żeby czuć się nagrodzona, doceniona, wyróżniona?
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00





