25-04-2019, 21:13
Witam wszystkich! Mam problem z techniką WILD. Nie wiem, co robię źle albo po prostu potrzebuję więcej czasu? Oczywiście WILD'a robię po WBTB. Potem rozbudzam się przez ok. 20 minut korzystając z telefonu. Po tym kładę się wzdłuż ciała (tak mi najlepiej) i myślę albo o oddechu albo o wchodzeniu po schodach. Mam jeszcze małe trudności z nie kontrolowaniem oddechu, przez co coraz mniej korzystam z kotwicy o oddechu. Chwilę potem czuję pomału drętwienie ciała i zaczyna się nieregularny oddech. Po chwili pokazują mi się hipnagogi w postaci małych błysków i kształtów. Niestety zaraz po tym wszystko ustępuje oprócz drętwienia ciała. Czasem gdy już pojawia się nieregularny oddech, biorę głęboki wdech. Technikę WILD praktykuję od 2 tygodni. Możecie także napisać, jak tam u was ta technika wychodziła?





