20-04-2019, 12:25
Bawiłam się z dziećmi w dużej hali zabaw, jedno dziecko coś sobie zrobilo. Poszliśmy z tym dzieckiem (też byłam dzieckiem) powiedzieć opiekunce że sobie coś zrobiła w rękę, ale ona tylko wpisała coś do swojego notatnika i kazała nam sobie pójść, strasznie mnie to zezłościło.
Spotkałam inną nauczycielkę z podstawówki. Zaprowadziła mnie na cmentarz, gdzie były duże krypty? Takie budyneczki gdzie trumna stoi. Wypadlo mi z głowy to słowo. Obraz się bardzo wyostrzył i pomyślałam czy to dobry pomysł chodzić po cmentarzach przez sen ale nie było w ogóle strasznie. Zajrzałam do środka. Stała tam trumna. Myślałam czy ja otworzyć ale stwierdziłam, że to nie jest dobry pomysł. Wszystko było super namacalne. Jakbym miała lepszy wzrok niż nawet na jawie. A nie mam wady wzroku. Nauczycielka kazała mi wejść. Za pomieszczeniem z trumną były dalsze pomieszczenia. W ostatnim z nich siedziały dwie kobiety. Jedna szyła na maszynie do szycia. Zapytałam czy uszyje mi kopię tego co mam na sobie. Dopiero wtedy zaczęłam się przyglądać. Miałam na sobie duży róróżowy sweter. Sprawdziłam jak idą wszelkie szwy. Krawcowa spojrzała na mnie i zapytała dlaczego sama nie szyję i nie założę firmy.
Spotkałam inną nauczycielkę z podstawówki. Zaprowadziła mnie na cmentarz, gdzie były duże krypty? Takie budyneczki gdzie trumna stoi. Wypadlo mi z głowy to słowo. Obraz się bardzo wyostrzył i pomyślałam czy to dobry pomysł chodzić po cmentarzach przez sen ale nie było w ogóle strasznie. Zajrzałam do środka. Stała tam trumna. Myślałam czy ja otworzyć ale stwierdziłam, że to nie jest dobry pomysł. Wszystko było super namacalne. Jakbym miała lepszy wzrok niż nawet na jawie. A nie mam wady wzroku. Nauczycielka kazała mi wejść. Za pomieszczeniem z trumną były dalsze pomieszczenia. W ostatnim z nich siedziały dwie kobiety. Jedna szyła na maszynie do szycia. Zapytałam czy uszyje mi kopię tego co mam na sobie. Dopiero wtedy zaczęłam się przyglądać. Miałam na sobie duży róróżowy sweter. Sprawdziłam jak idą wszelkie szwy. Krawcowa spojrzała na mnie i zapytała dlaczego sama nie szyję i nie założę firmy.





