13-04-2019, 06:52
Witam wszystkich. Ostatnio zacząłem się interesować techniką WILD. Oczywiście na samym początku stosuje WBTB, chociaż ostatnio po tym zasnąłem. Ale wracając do rzeczy, położyłem się na plecach z rękami wzdłuż ciała, zacząłem myśleć o oddechu. Po jakimś czasie zaczynały się pojawiać hipnagogi. Potem oczywiście paraliż senny (prawdopodobnie). I tu pojawia się moje pytanie, a zarazem problem. Czułem wibracje ciała, ale najważniejsze jest to, że zacząłem się bać (oddech, którego nie mogłem uspokoić i przy pierwszym razie także szybkie bicie serca. I po tym wszystko ustępowało. Nwm, czy to był w końcu paraliż senny, bo nie chciałem poruszać ręką, żeby cały mój wysiłek nie poszedł na marne. Ale martwi mnie to, że podczas tego nie mogę się uspokoić przez co według mnie nie mogę dokończyć WILD'a.





