05-04-2019, 17:50
2 kwietnia 2019
Wieczorem pomalowałam sobie paznokcie. W nocy cały lakier zszedł i został na pościeli. Tylko że podczas snu był czerwony, a w realu nie. Sen obrazował wewnętrzny konflikt pomiędzy #LightItUpBlue a #RedInstead.
4 kwietnia 2019
Senny deficyt był już tak duży, że po południu ucięłam sobie kilkugodzinną drzemkę. W pewnej chwili poczułam, że jeśli skupię się na uczuciu lekkości w moim ciele, to będę mogła latać. Udało się, ale niewiele pamiętam.
W drugim śnie przebywałam na szpitalnym korytarzu wraz z grupką osób ubranych na niebiesko. Można było kręcić się w kółko, machać rękami i wykonywać inne stereotypowe, bezcelowe ruchy i nikt się nie czepiał.
Podobało mi się to. Czułam się swobodnie. Pomyślałam, że tylko podczas snu można się tak zachowywać.
5 kwietnia 2019
Podczas snu udałam się do banku. Byłam pierwsza w kolejce, ale kiedy szukałam dokumentów, kilka osób wepchało się przede mnie. Rozpłakałam się i zaczęłam głośno protestować, że nie można mnie tak traktować. Czasem zbyt wolno reaguję na bodźce, a inni to wykorzystują.
W kolejnym śnie śpiewałam swoją przeróbkę nowego utworu byłej Sexmasterki
(Dziś idę spać, oo, idę spać, tylko po to, żeby wstać, czy chcesz, czy nie.)
W ostatnim śnie próbowałam osiągnąć samozaspokojenie pod kołdrą, ale cały czas obserwowała mnie moja babcia i w końcu dałam sobie spokój. Pościel była taka sama jak w realu, ale szerokość łóżka się nie zgadzała. Zamiast dwóch poduszek były trzy. Ściągnęłam poszewkę z jednej z nich. Była totalnie zarzygana.
Wieczorem pomalowałam sobie paznokcie. W nocy cały lakier zszedł i został na pościeli. Tylko że podczas snu był czerwony, a w realu nie. Sen obrazował wewnętrzny konflikt pomiędzy #LightItUpBlue a #RedInstead.
4 kwietnia 2019
Senny deficyt był już tak duży, że po południu ucięłam sobie kilkugodzinną drzemkę. W pewnej chwili poczułam, że jeśli skupię się na uczuciu lekkości w moim ciele, to będę mogła latać. Udało się, ale niewiele pamiętam.
W drugim śnie przebywałam na szpitalnym korytarzu wraz z grupką osób ubranych na niebiesko. Można było kręcić się w kółko, machać rękami i wykonywać inne stereotypowe, bezcelowe ruchy i nikt się nie czepiał.
Podobało mi się to. Czułam się swobodnie. Pomyślałam, że tylko podczas snu można się tak zachowywać.
5 kwietnia 2019
Podczas snu udałam się do banku. Byłam pierwsza w kolejce, ale kiedy szukałam dokumentów, kilka osób wepchało się przede mnie. Rozpłakałam się i zaczęłam głośno protestować, że nie można mnie tak traktować. Czasem zbyt wolno reaguję na bodźce, a inni to wykorzystują.
W kolejnym śnie śpiewałam swoją przeróbkę nowego utworu byłej Sexmasterki
(Dziś idę spać, oo, idę spać, tylko po to, żeby wstać, czy chcesz, czy nie.)
W ostatnim śnie próbowałam osiągnąć samozaspokojenie pod kołdrą, ale cały czas obserwowała mnie moja babcia i w końcu dałam sobie spokój. Pościel była taka sama jak w realu, ale szerokość łóżka się nie zgadzała. Zamiast dwóch poduszek były trzy. Ściągnęłam poszewkę z jednej z nich. Była totalnie zarzygana.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00





