04-03-2019, 21:39
Spora część inspirowana moim faktycznym ezoterycznym eksperymentem trwajacym prawie 3 lata, kiedy to wierzyłam w OOBE i kilka mniej naciąganych spośród licznych teorii, które chciałam doświadczalnie zweryfikować. Stad pojawiają się tytuły rzeczywistych ksiazek ezoterycznych, a także styl pisania - te wtrącone cytaty z twórczości cudzej i własnej albo wzorowane na opowiadaniach Stephena Kinga wtrącenia kursywą w nawiasach - tak pisałam przez owe trzy lata w dzienniku eksperymentów. Oprócz tego trochę wątków lekko inspirowanych grami Layers of Fear, Observer i pokrewnymi, trochę motywów ze snów/LD, lekka domieszka mojej dawnej parodii Ferdydurke, ktorą usilowalam pisać na początku klasy maturalnej, trochę czegoś z Edwarda Stachury, coś z Lema i Philipa Dicka oraz horrorów z tych lub innych antologii opowiadań, które przez lata miałam okazję przeczytać. Część to moje całkowicie własne koncepty.
A poza tym to moje pajęcze geny - moja twórczość pochodzi z mojego wnętrza zatem jest źródłem niewyczerpanym i nieśmiertelnym
A poza tym to moje pajęcze geny - moja twórczość pochodzi z mojego wnętrza zatem jest źródłem niewyczerpanym i nieśmiertelnym





