21-02-2019, 18:55
Rozumiem o co Ci chodzi hotaru i mam nadzieję Cię zaskoczyć 
Nasza codzienna percepcja tak samo opiera się na sztucznych obrazach - rzeczywistość zostaje wytrybowana i wyfiletowana przez narządy zmysłów, opanierowana aparatem postrzegana i wysmażona zdolnościami pojmowania. Gotowe danie jakie dostajemy jest daleko innym produktem od stanu faktycznego - zbiorowisk atomów i fal elektromagnetycznych. Wystarczy zdać sobie sprawę, że nie istnieje coś takiego jak kolor !
Można sobie to wyobrazić tak, że mózg cały czas produkuje nam proste kreskówki, którymi może przybliżyć mniej wyobrażalny film. Materiał do tych kreskówek we śnie może się mieszać tworząc filmy fantastyczne.
Nie wiem czy wystarczająco dosadnie to wytłumaczyłem, ale generalnie zarówno sen jak i to co ostatecznie odbieramy na jawie są elementami tworzonymi przez mózg, a nie pozyskiwanymi z otoczenia.

Nasza codzienna percepcja tak samo opiera się na sztucznych obrazach - rzeczywistość zostaje wytrybowana i wyfiletowana przez narządy zmysłów, opanierowana aparatem postrzegana i wysmażona zdolnościami pojmowania. Gotowe danie jakie dostajemy jest daleko innym produktem od stanu faktycznego - zbiorowisk atomów i fal elektromagnetycznych. Wystarczy zdać sobie sprawę, że nie istnieje coś takiego jak kolor !
Można sobie to wyobrazić tak, że mózg cały czas produkuje nam proste kreskówki, którymi może przybliżyć mniej wyobrażalny film. Materiał do tych kreskówek we śnie może się mieszać tworząc filmy fantastyczne.
Nie wiem czy wystarczająco dosadnie to wytłumaczyłem, ale generalnie zarówno sen jak i to co ostatecznie odbieramy na jawie są elementami tworzonymi przez mózg, a nie pozyskiwanymi z otoczenia.





