18-01-2019, 00:15
(07-01-2019, 21:27 )incestus napisał(a): Dlaczego nie kłaść się spać głodnym...
Po wyczerpującym piątkowym nocoporanku nie znalazłem okazji na posiłek obiadowy, zadowalając się okazyjnie nachosami. Położyłem się spać licząc, że zmęczenie zwycięży z potrzebą głodu. Wymuszona asceza pomogła sprowokować płytką noc z licznymi imponującymi wizjami LD, o dziwo stabilnymi i intensywnymi. Świadomość pozwalała sobie na pewną dozę dystansu podążając luźno za nowo powstałymi wątkami snu. Po kilku kwartałach podróżowania po pięknie zdobionych średniowiecznych katakumbach zdobionych w stylu techno klubów, scenografia rozświetliła się i obronne wały wraz z koszarami przeobraziły się w restauracyjne lady, stragany oraz szynki, wypełnione wymyślnymi, przekolorowymi kombinacjami znanych mi potraw skompresowanych na podobieństwo suszi. Łapczywie rzuciłem się na dobrodziejstwo dla podniebienia i ze zdziwieniem odkrywałem, że aktywuje ono wyraźnie tak rzadko odczuwany przeze mnie we śnie zmysł smaku. Z zachwytem wyczuwałem skomplikowaną fakturę pożywienia a bogato odziani barmani prześcigali się w polewaniu mi trunków do przepłukania gardzieli.
Po pewnej luce pamięciowej obudziłem się ze zlokalizowanym bólem jamy ustnej. Przez pierwsze chwile oskarżałem się o prostą anginę, jednak wizyta w łazience i lustracja rozwiała wątpliwości - ślady zębów wyryte w naskórku wewnętrznej lewego policzka oraz lewej strony języka pozostały do dzisiaj rzeźbą przestrzegającą przed nieregularnym trybem żywienia
Zajebisty sen :
jakie efekty






