16-01-2019, 22:08
No tak tu się zgodzę, ale nadal uważam, że za bardzo podchodzisz emocjonalnie do całego tematu.
Wnioskuję, że prezydent Adamowicz był Ci zapewne na twój sposób bliski i być może był dla Ciebie jakimś autorytetem.
Wszystko potraktuj for fun
...
Musisz wiedzieć po prostu, że twój sen (jeśli tak to mogę ująć) nie wpłynął, na rzeczywistość i nie był z nią powiązany.
Wnioskuję, że prezydent Adamowicz był Ci zapewne na twój sposób bliski i być może był dla Ciebie jakimś autorytetem.
Wszystko potraktuj for fun
...Musisz wiedzieć po prostu, że twój sen (jeśli tak to mogę ująć) nie wpłynął, na rzeczywistość i nie był z nią powiązany.





