16-01-2019, 20:14
Wyrywasz zdanie z kontekstu. I liczysz na to, że moja wizja będzie idealna. Ja już w tym momencie zacząłem dość mocno rozluźniać kryteria.
Kaczyński pasuje, ponieważ: jest politykiem, jest dość krzykliwy, ma lekką nadwagę, wypowiada się w sejmie i jego śmierć, szczególnie niespodziewana, mogłaby spowodować zaostrzenie dyskusji politycznej, a w konsekwencji jakieś zmiany w parlamencie. Po za tym kilka osób mi sugerowało właśnie niego. Mało tego sądzę, że w taki opis, zakładając jakiś margines błędu, można by podstawić koło tysiąca osób.
Następnym razem będę spisywać imiona, nazwiska, imiona ojców i numery PESEL. A tak przy okazji wówczas Aleksandra (Ola) i Alicja (Ala) to wielki błąd?
Kaczyński pasuje, ponieważ: jest politykiem, jest dość krzykliwy, ma lekką nadwagę, wypowiada się w sejmie i jego śmierć, szczególnie niespodziewana, mogłaby spowodować zaostrzenie dyskusji politycznej, a w konsekwencji jakieś zmiany w parlamencie. Po za tym kilka osób mi sugerowało właśnie niego. Mało tego sądzę, że w taki opis, zakładając jakiś margines błędu, można by podstawić koło tysiąca osób.
Następnym razem będę spisywać imiona, nazwiska, imiona ojców i numery PESEL. A tak przy okazji wówczas Aleksandra (Ola) i Alicja (Ala) to wielki błąd?





