14-01-2019, 21:51
Okej, okej... Częściowo przyznaję Ci rację.
Jednak to jest już nadinterpretacja.
Mnie kilka miesięcy temu śnił się mały Chińczyk, który podglądał ludzi w domach przez okna.
A teraz ta cała afera z Huaweiem
...
Równie dobrze też mógłbym potraktować to jako proroczy sen.
"Ja nie mówię, że jestem teraz jakiś wielki prorok czy coś."
No i to jest dobre podejście, chociaż myślę, że byłaby to ciekawadobrze płatna ścieżka kariery.
I jeszcze taka mała porada. Jak przypomni Ci się coś, co chcesz dopisać do posta to lepiej korzystać z opcji edytuj niż pisać nowy post
.
EDIT:
Wyprzedziłeś mnie Inces, chociaż jednak mogłeś to troszeczkę łagodniej napisać, aczkolwiek zgadzam się z tobą
.
Jednak to jest już nadinterpretacja.
Mnie kilka miesięcy temu śnił się mały Chińczyk, który podglądał ludzi w domach przez okna.
A teraz ta cała afera z Huaweiem
...Równie dobrze też mógłbym potraktować to jako proroczy sen.
"Ja nie mówię, że jestem teraz jakiś wielki prorok czy coś."
No i to jest dobre podejście, chociaż myślę, że byłaby to ciekawa
I jeszcze taka mała porada. Jak przypomni Ci się coś, co chcesz dopisać do posta to lepiej korzystać z opcji edytuj niż pisać nowy post
.EDIT:
Wyprzedziłeś mnie Inces, chociaż jednak mogłeś to troszeczkę łagodniej napisać, aczkolwiek zgadzam się z tobą
.





