13-01-2019, 15:34
W myślowych hipnagogach wrzuciłem do czystej przejrzystej wody strumyku kwadratową przezroczystą płytkę. Rozpadła się na ogromną ilość małych różnokolorowych kwadracików, które odpłynęły od punktu zetknięcia się tej płytki. Pomyślałem, że każdy teraz będzie mógł mieć taką drobniutką kolorową wysepkę na wodzie.
We śnie był obiad i tata nakładał jedzenie na talerze. Spytał jakie chcę grzyby do tego. Odpowiedziałem, że może być psylocybina i się zaśmiałem.
We śnie był obiad i tata nakładał jedzenie na talerze. Spytał jakie chcę grzyby do tego. Odpowiedziałem, że może być psylocybina i się zaśmiałem.






