08-01-2019, 21:09
(29-11-2018, 22:36 )Isabela napisał(a): Odejście ze snu na ten świat bywa przerażające.
Ostatni sen zapewnił mi tak niezwykłą karuzelę emocji, że gdy się ocknąłem to czułem ulgę na nieznanym mi dotąd poziomie.
Utrata najbliższej osoby we śnie była równoznaczna że stratą sensu istnienia. Rozchwiałem się pomiędzy rozpaczą a paraliżującym ciało gniewem. Dodatkowe komentarze rodziny doprowadziły, i tak już znikome poczucie własnej wartości, do ruiny. Każda czynność sprawiała ogromny problem. Jakbym zapomniał jak żyć. Przez to skaleczyłem się nożem. Widząc strużkę krwi płynącą po palcu pomyślałem że TO je jakieś wyjście.
Każdy ma takie sny z których nie chce się obudzić !
"Nie sen jest najgorszy, najgorsze jest przebudzenie..."
Julio Cortázar
LD 8
"Nie sen jest najgorszy, najgorsze jest przebudzenie..."
Julio Cortázar
LD 8





