07-01-2019, 01:20
Nów koziorożca, RENESANS istnienia
Trochę mnie nie było.. W kwestii snów wiele nie drgnęło. natomiast zaczałem rozwijać się duchowo, teraz obieram różne punkty widzenia na prowadzące mnie doświadczenia a negatywne emocje"rozwiązuje" w sobie, poprostu pozwalając złej wizualizacji z emocją się rozładować, nie wypycham tego z głowy co stanowi nasz "naturalny" odruch.(a raczej wyuczony przez system). Spisuję to tutaj ponieważ postanowiłem prowadzić jakiegokolwiek rodzaju dziennik i już nie szukam szablonu jak to zrobić i nie czekam na dogodne warunki, poprostu to robię. Na dniach mam zamiar kupić fizycznie jakiś dziennik i spisywać w nim przeżycia.





