27-12-2018, 18:33
(26-12-2018, 21:46 )Isabela napisał(a):A jeśli ktoś nie jest hardkorowcem, tylko początkującym?(25-12-2018, 14:51 )incestus napisał(a): Na twoim miejscu faktycznie zrezygnowałbym z WBTB. To nie ma prawa być skuteczne przy takiej presji i obawie przed dalszym deficytem snu. Co innego w weekendy - w moim dzienniku można znaleźć całe ciągi LD będących efektem WBTB po zakończeniu tygodnia regularnego wczesnego budzenia się do pracy. Automatycznie budzimy się wtedy i czujemy rozbudzenie o porze o której wstawaliśmy cały tydzień, ale orientujemy się, że jednak stać nas na więcej snu i możemy spokojnie położyć się z powrotem.
Potępiam WBTB.
Moim zdaniem WBTB w weekendy jest dla leszczy. Wtedy to se każdy może śnić świadomie.
Prawdziwy hardkorowiec osiąga LD bez problemu również w dni robocze.
Poza tym, nawet w weekendy mi się nie udaje osiągnąć LD, ehh...





