25-12-2018, 19:29
(25-12-2018, 10:48 )Isabela napisał(a): Zazwyczaj stosowałam je w wyniku samoistnego przebudzenia, kiedy ktoś mnie obudził niechcący albo kiedy zapomniałam wyłączyć budzik.
===========
Samoistne przebudzenia są w porządku, wówczas warto zrobić MILDa i jest duża szansa na ld pod warunkiem, że za bardzo się nie przykładamy :-)
Dla mnie najtrudniejsze w WBTB jest utrzymanie stanu czujnego relaksu.
==========
Tego nie potrzeba robić, wystarczy wyobrazić przypomnieć sobie sen, powtórzyć, ze chce się mieć ld i spokojnie zasnąć :-)
(...) Spinam się za bardzo, gdyż obawiam się, że pełne rozluźnienie spowoduje po prostu nieświadomy sen. Mentalna agitacja utrudnia zaśnięcie, a jeśli już do niego dojdzie, sen jest silnie spłycony. Mam kłopot ze znalezieniem odpowiedniej kotwicy.
=========
No właśnie, spinasz się i spłycasz sen - nie ważne czy będziesz miała ld czy nie po prostu luz podaj sobie sugestię z nadzieją, ze zadziała, ale jak nie zadziała to nie ma problemu tak pomyśl i spokojnie zaśnij :-)
Niemniej jednak część moich spontanicznych WBTB była skuteczna, ale tylko wtedy, gdy nie pożądałam świadomego snu za wszelką cenę. Widocznie musi pojawić się element odpuszczenia, aby technika zadziałała.
===========
No właśnie i o to chodzi






