25-12-2018, 14:51
Na twoim miejscu faktycznie zrezygnowałbym z WBTB. To nie ma prawa być skuteczne przy takiej presji i obawie przed dalszym deficytem snu. Co innego w weekendy - w moim dzienniku można znaleźć całe ciągi LD będących efektem WBTB po zakończeniu tygodnia regularnego wczesnego budzenia się do pracy. Automatycznie budzimy się wtedy i czujemy rozbudzenie o porze o której wstawaliśmy cały tydzień, ale orientujemy się, że jednak stać nas na więcej snu i możemy spokojnie położyć się z powrotem.





