14-12-2018, 22:46
14 grudnia 2018
Godziny spania: 22.30 - 6.15
Czytam sobie przed snem.
Godziny spania: 22.30 - 6.15
Czytam sobie przed snem.
Cytat:Merge the senses in the space of the heart, until joy bursts forth.Pierre Bonnasse, Yoga Nidra Meditation: The Sleep of the Sages
Brzmi pysznie.
Pratyahara mnie fascynuje.
Udałam się do łóżka i ułożyłam się wygodnie w pozycji trupa. Ale coś przeszkodziło mi w głębokim relaksie i usnęłam w pomieszaniu.
Dominowały sny samsaryczne. W jednym z nich wpatrywałam się w datę ważności masła i zastanawiałam się, ile kostek opłaca mi się kupić. Śniłam też o szkoleniu bhp, które odbyło się parę miesięcy temu.
Po przebudzeniu czułam ogromny niedosyt, jakiś brak, niespełnienie. Może chodziło o niedobór snu, a może o coś innego.
Chciałabym móc przesypiać tyle godzin, żeby mieć już tego dosyć, żeby spanie mi się znudziło do tego stopnia, że z radością będę powracać do nudnego ziemskiego żywota. Niestety doba jest na to za krótka (albo jakość snu zbyt niska).
Manta bez trudu oczyszcza przed snem umysł z wrażeń minionego dnia. Lecz co zrobić, gdy nagromadziły się wrażenia z wielu tygodni, miesięcy, lat? Z całego życia? Jak uwolnić z siebie traumy z dzieciństwa?
Zastanawiam się, jakie praktyki z joganidry można wykonywać podczas zwykłych czynności dnia codziennego. Które z ćwiczeń nie wymagają ciszy i odosobnienia oraz pozycji leżącej czy lotosowej? Z tego co wiem, oddychanie jest jedyną praktyką duchową, którą można wykonywać 24 godziny na dobę.
Tonight my dreams will be 20% lucider.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00





