09-12-2018, 11:27
9 grudnia 2018
Godziny spania: 23.10 - 8.45
W śnie była druga połowa sierpnia. Uciekłam z letniego obozu, ponieważ źle mnie na nim traktowano. Byłam na plaży. Zapadał zmrok. Chciałam się wykąpać, pomyślałam, że to moja ostatnia szansa. Nie udało mi się to przez cały pobyt, w poprzednim roku też nie. Wlazłam do wody w ubraniu i z podpaską, a co mi tam, raz się żyje.
Nie wiedziałam potem, dokąd pójść, więc zakradłam się do domku, w którym stacjonował lokalny psychoterapeuta, starsza kobieta. Liczyłam na to, że mi pomoże. Senna logika podpowiadała mi, że to jakaś znajoma mojej babci, więc podałam jej nazwisko i powiedziałam, że jestem jej wnuczką.
Nie miałam przy sobie nic oprócz komórki i mokrych ciuchów na sobie. W jakimś regale dostrzegłam kilka różnych wkładek higienicznych, bez opakowania. Wzięłam sobie jedną. Od wielu lat nie widziałam tego rodzaju kształtów i wytłoczonych wzorów, przypominały mi odległą przeszłość. Dostałam też nową, czystą sukienkę.
Pani nie znalazła numeru do mojej mamy w moim telefonie. Zmartwiło ją to. W rzeczywistości figuruje w połączeniach, ale nie jest zapisany jako matka. Nie chciałam zdradzać zbyt wiele informacji o sobie, powiedziałam, że uciekłam z domu. Pani spytała mnie, czy jestem zapisana do szkoły.
Godziny spania: 23.10 - 8.45
W śnie była druga połowa sierpnia. Uciekłam z letniego obozu, ponieważ źle mnie na nim traktowano. Byłam na plaży. Zapadał zmrok. Chciałam się wykąpać, pomyślałam, że to moja ostatnia szansa. Nie udało mi się to przez cały pobyt, w poprzednim roku też nie. Wlazłam do wody w ubraniu i z podpaską, a co mi tam, raz się żyje.
Nie wiedziałam potem, dokąd pójść, więc zakradłam się do domku, w którym stacjonował lokalny psychoterapeuta, starsza kobieta. Liczyłam na to, że mi pomoże. Senna logika podpowiadała mi, że to jakaś znajoma mojej babci, więc podałam jej nazwisko i powiedziałam, że jestem jej wnuczką.
Nie miałam przy sobie nic oprócz komórki i mokrych ciuchów na sobie. W jakimś regale dostrzegłam kilka różnych wkładek higienicznych, bez opakowania. Wzięłam sobie jedną. Od wielu lat nie widziałam tego rodzaju kształtów i wytłoczonych wzorów, przypominały mi odległą przeszłość. Dostałam też nową, czystą sukienkę.
Pani nie znalazła numeru do mojej mamy w moim telefonie. Zmartwiło ją to. W rzeczywistości figuruje w połączeniach, ale nie jest zapisany jako matka. Nie chciałam zdradzać zbyt wiele informacji o sobie, powiedziałam, że uciekłam z domu. Pani spytała mnie, czy jestem zapisana do szkoły.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00





