08-12-2018, 20:09
(30-09-2018, 08:33 )incestus napisał(a): Sen jest stanem, który charakteryzuje się automatyczną i łatwą regulacją niedoboru. Najgorsze do czego może doprowadzić niedobór, to senność podczas dnia i głębszy sen następnej nocy. Przestań histeryzować, rodzice z małym dzieckiem sypiają po 5 godzin przez rok i nic im się nie dzieje. Te poniższe badania mówiły tylko o fragmentacji snu, czyli o niedopuszczeniu do NREM 3 i NREM 4, to nie ma absolutnie nic wspólnego z WBTB. Po 5 godzinach snu większość regeneracji jest już dopełniona.
Większość... ale nie całość. Takie minimum niezbędne do przeżycia, przedłużenia gatunku. Na początku może jest OK, ale potem taki człowiek zaczyna się starzeć i w końcu umiera, gdyż nie zregenerował się prawidłowo.
Każdy kolejny rok niedosypiania coraz bardziej osłabia fizyczną powłokę. Czasem pojawia się drugie, potem trzecie dziecko, w niektórych przypadkach nawet więcej.
Czy na pewno nic złego się nie dzieje? Organizm mobilizuje się do walki o przetrwanie, najważniejsze jest potomstwo, ciało rodzica schodzi wówczas na dalszy plan. Zaniedbuje on dobrostan swojej materialnej formy, wykazuje niewyobrażalne poświęcenie.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00





