08-12-2018, 15:45
(08-12-2018, 14:38 )Isabela napisał(a): Zastanawiam się też, na czym polega magnetyzowanie ciała. Przywodzi mi na myśl bardziej starodawnych magnetyzerów, "magnetyzm zwierzęcy" i te sprawy, a nie nakładanie np. łyżek i widelcy na gołą klatę tak, aby nie spadały.1. Pragnę odpowiedzi na pytanie, jak praktyka światła w nocy wpływa na codzienne życie na jawie, co w nim zmienia.
==============
Eliminuje negatywne, przeszkadzające stany emocjonalne osłabiając tzw. "pięć trucizn" stymuluje "pięć mądrości", oczyszcza nieczystą wizję karmiczną rozwijając czystą wizję a więc sprawia, że zaczynamy funkcjonować tak jak w TM nazywa się to "świadomością kosmiczną" czyli mamy wiele energii, ale bez pobudzenia, jesteśmy spokojni, ale bez ospałości. Cechy te opisane są w odpowiednich tekstach, tak mówiąc prosto to wstajesz wypoczęta, Twoje percepcja staje się przejrzysta, czujesz szczęście i błogość i nie sposób wyprowadzić Cię z równowagi patrzysz na wszystko z miłością i zrozumieniem. Jesteś wolna od stresu zjednoczona ze światłem.
2.Rozumiem, że w praktyce tej dążymy do całkowitego wyeliminowania śnienia?
==============
Nie. Dążymy w tej praktyce do zjednoczenia się, ze światłem spoczęcia w stanie błogości i przejrzystości, dlatego ta praktyka nazywa się w Buddyzmie praktyką przejrzystego światła. Jakby drugą stroną tego jest praktyka MILAM - Jogi Snu gdzie poprzez odpowiednie praktyki i przekształcanie snu rozwijamy światło i dążymy do zjednoczenia z nim. Możemy więc albo poprzez praktykę Jogi Snu dążyć do osiągnięcia świateł poprzez stopniowe oczyszczanie i przekształcanie snów, lub próbować praktykować "Praktykę przejrzystego światła" bezpośrednio a jeśli z niej wypadamy wchodzimy w śnienie i w Jogę Snu. W jodze snu oczyszczamy sny by rozpuścić sny karmiczne i by zamanifestowały się sny przejrzystości, w tej praktyce próbujemy bezpośrednio wejśc w doświadczenie światła niestopniowo.
3. Na jawie mamy rozpuszczać rozmaite napięcia i oczyszczać umysł z przeszłych wrażeń, by nie musieć się potem z tym męczyć podczas fazy REM, często nieświadomie i półprzytomnie?
================
Tak to jest podstawa Jogi Snu, próbujemy na jawie się relaksować, nie tworzyć napięć i pomieszania oraz oczyszczać je poprzez cztery praktyki wstępne aby sen był zrelaksowany i wzrastała w nim przejrzystość czyli zwiększała się ilość przejrzystych snów a zmniejszała ilość snów karmicznych, aby następowało przekształcenie snów. Kiedy wzrasta przejrzystość śnienia możemy sobie uświadamiać w trakcie śnienia napięcia i rozluźniać je przechodząc na coraz głębsze bardziej świetliste, zrelaksowane, mniej uwarunkowane poziomy śnienia aż do osiągnięcia pierwotnych czystych świateł snu.
4. Czy zapotrzebowanie na sen zostanie po jakimś czasie zredukowane dzięki temu?
===============
Czytałem o człowieku (to chyba jakiś szwed był), który właśnie na jawie w medytacji oczyszczał napięcia i sypiał tylko dwie godziny dziennie. Jednak w przypadku praktyk "Jogi Snu" i "Praktyki przejrzystego Światła" przekształcamy okres snu w medytację więc nie chodzi o zmniejszanie czasu snu tylko pozostawaniu w medytacji co niekiedy może być czymś odwrotnym np. nieśmiertelni mistrzowie taoistyczni śnienia wręcz robili zawody w długości śnienia :-)
4. Zaciekawiła mnie wspomniana przez Ciebie rotacja świadomości. Czy jest to coś podobnego do Schultza treningu autogennego?
===============
Nie jest to specyficzna zaawansowana metoda relaksacji z Joga Nidry polegająca przenoszeniu świadomości pomiędzy miejscami w ciała zwanymi marmasthani, klasycznie wykorzystuje się 16 tych sfer dokładnie opisał te metody dr John Mumford ze Swami Anandakapila Saraswati w książce "Czakry i kundalini - podręcznik ćwiczeń".
Zastanawiam się też, na czym polega magnetyzowanie ciała.
===============
To termin używany przez Mishirę w jego podręczniku Radża jogi na określenie procesu w którym koncentrujemy pranę i uwagę w odpowiedni sposób na czakrach i kanale centralnym, najpierw wycofując energię z ciała a następnie ponownie go energetyzując co można prowadzić na różne sposoby - nieco przypomina to rotację świadomości w każdym razie jest to jedna z technik prowadząca do stanu Joga Nidry. Mimo iż klasycznie używa się rotacji świadomości to mi się wydaje, że na początku łatwiej praktykować metody oddechowe.





