01-12-2018, 10:03
1 grudnia 2018
Godziny spania: 23.10 - 7.50
Śniło mi się, że chciałam uciec z domu. Miałam już nawet spakowany plecak. Kiedy schowałam do niego mój telefon, w pobliżu dostrzegłam drugi, identyczny. Wydało mi się to troszkę dziwne, ale zignorowałam to.
Mama podpowiadała mi, jakich miejsc unikać, gdzie lepiej nie chodzić, gdzie może być niebezpiecznie. Wymieniała nazwy jakichś wiosek. Gadałam też w myślach z jakimś niewidzialnym bytem o tym, czy słonie są niejadalne.
W drugim śnie byłam na szkolnej wigilii. Odbywała się na korytarzu, umieszczono tam stoły wszystkich czterech klas z mojego rocznika, aby uczniowie mieli ze sobą lepszy kontakt. Każda klasa udekorowała swój stół w innym stylu.
Podeszłam do trzech koleżanek z innego oddziału. Miały mocny makijaż i mroczne gotyckie stylizacje. Podobały mi się, chociaż stwierdziłam, że trochę nie pasują na tą okazję. Jedna z dziewczyn dała mi swoją kanapkę, która bardzo mi smakowała.
Godziny spania: 23.10 - 7.50
Śniło mi się, że chciałam uciec z domu. Miałam już nawet spakowany plecak. Kiedy schowałam do niego mój telefon, w pobliżu dostrzegłam drugi, identyczny. Wydało mi się to troszkę dziwne, ale zignorowałam to.
Mama podpowiadała mi, jakich miejsc unikać, gdzie lepiej nie chodzić, gdzie może być niebezpiecznie. Wymieniała nazwy jakichś wiosek. Gadałam też w myślach z jakimś niewidzialnym bytem o tym, czy słonie są niejadalne.
W drugim śnie byłam na szkolnej wigilii. Odbywała się na korytarzu, umieszczono tam stoły wszystkich czterech klas z mojego rocznika, aby uczniowie mieli ze sobą lepszy kontakt. Każda klasa udekorowała swój stół w innym stylu.
Podeszłam do trzech koleżanek z innego oddziału. Miały mocny makijaż i mroczne gotyckie stylizacje. Podobały mi się, chociaż stwierdziłam, że trochę nie pasują na tą okazję. Jedna z dziewczyn dała mi swoją kanapkę, która bardzo mi smakowała.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00





