29-11-2018, 22:55
Czytałam kiedyś o tzw. śnie polifazowym. Fascynuje mnie, ale nie mam odwagi go spróbować.
Sześć drzemek na dobę po 15 minut, od razu wchodzisz w REM, nierzadko w pełni świadomie. Nie potrzebujesz tego kretyńskiego nieprzytomnego NREMu, aby w pełni wypocząć. Malutkie dzieciaczki większość czasu spędzają w fazie REM, więc to ona jest najważniejsza dla prawidłowego rozwoju człowieka.
Dzięki temu żyjesz kilka godzin dłużej niż inni ludzie. Masz czas na wszystko, co kochasz. Wadą jest tylko to, że musisz się trzymać stałych godzin snu, niezależnie od sytuacji. To może być kłopotliwe.
Sześć drzemek na dobę po 15 minut, od razu wchodzisz w REM, nierzadko w pełni świadomie. Nie potrzebujesz tego kretyńskiego nieprzytomnego NREMu, aby w pełni wypocząć. Malutkie dzieciaczki większość czasu spędzają w fazie REM, więc to ona jest najważniejsza dla prawidłowego rozwoju człowieka.
Dzięki temu żyjesz kilka godzin dłużej niż inni ludzie. Masz czas na wszystko, co kochasz. Wadą jest tylko to, że musisz się trzymać stałych godzin snu, niezależnie od sytuacji. To może być kłopotliwe.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00





