19-11-2018, 20:18
Nie rozumiem w jaki sposób ten eksperyment potwierdził zagięcie całej czasoprzestrzeni, skoro zaobserwowano jedynie zjawisko świadczące o zagięciu samego światła. O to mi właśnie chodzi - teorię przyjęto nie dlatego, że ją udowodniono, tylko że razem z pewnymi eksperymentalnymi przesłankami pasuje do tej wspomnianej " układanki ". Po latach może się jednak okazać, że ta nasza układanka jest jak źle rozwiązana krzyżówka, w której błędnie udzielone hasła krzyżują się bez kolizji literowej, całość więc jest tylko pozornie spójna.





