19-11-2018, 17:52
(19-11-2018, 17:15 )incestus napisał(a): I to właśnie zbliża fizykę teoretyczną do religii. Przyjmuje się modele zbudowane z niepotwierdzalnych hipotez na podstawie tylko ich wewnętrznej spójnościWłasnie te hipotezy są potwierdzane i stają się teoriami. Najpierw wyprowadza się wzory z wzajemnych korelacji, a potem potwierdza się doświadczalnie uzyskane wyniki. Przykładem jest: Według ogólnej teorii względności Einsteina masa powoduje zakrzywienie czasoprzestrzeni w pewnym stopniu. Te odchylenia potrafią być na tyle znaczące, że wpływają na postrzeganą rzeczywistość. Einstein matematycznie przewidział, że obiekt znajdujący się względem nas za słońcem, będzie w rzeczywistości widoczny, mimo to, że znajduje się za słońcem. Obliczenia zgadzały się z eksperymentem przeprowadzonym w dniu zaćmienia słońca "ugięcie światła w polu grawitacyjnym Słońca". https://pl.wikipedia.org/wiki/Testy_do%C...no%C5%9Bci
https://www.google.pl/url?sa=i&source=im...9043203814
Przypominam, że to dzięki nauce, w tym fizyce, dzisiaj mamy te wszystkie urządzenia, które ułatwiają nam życie...
Edit: Teoria wielkiego wybuchu się zgadza, bo za pomocą zderzeń w LHC jesteśmy w stanie dopełnić naszą tabelę cząstek elementarnych modelu standardowego, które obserwujemy właśnie w trakcie zderzeń w LHC... Za teoriami wielkiego wybuchu przemawia również: Mikrofalowe promieniowanie tła, Przesunięcie ku czerwieni, Termodynamiczna strzałka czasu i pewnie znacznie więcej, ale po prostu nie mam pomysłów. Jest to aktualnie najbardziej prawdopodobny model powstania Wszechświata. Nie jest pewien, ale to nie znaczy, że jest błędny...
Drogi wszechświecie, ześlij nam potężne LDki i niezwykłą pamięć snów.





