19-11-2018, 14:29
(19-11-2018, 03:33 )sz4m4n napisał(a): Dwa dni temu podczas wild-a zaczęło mną miotac po pokoju, krecilem się w kółko w okoł własnej osi, zawieszony pod sufitem.Kiedyś jako dzieckie miałem coś podobnego. Sen był bardzo realistyczny i czułem niepokój choć przwdopodobie nie było się czego bać. Nie kręciłem się wokół własnej osi tylko latałem po mieszkaniu, nad łóżkami. Nie miałem jednak kontroli, jakaś siła mną sterowała (albo mój nieuzasadniony niepokój).
Cytat:Oglądam sobie we śnie jakiś film na laptopie u matki w chacie, w salonie w środku nocy cały czas mając półświadomość błędów matrixa, nagle do chaty wchodzi mamuśka, nawet na mnie nie spojrzała tylko poszła do kuchni, wyglądała dziwnie.
Pobieglem za nią, miała ciemną skórę twarzy i białka wywrócone na zewnątrz, taka ładnie schizujaca trupia twarz. I tylko stała i na mnie patrzyła nieobecnym wzrokiem. Przestraszylem się nie na żarty ale z pełną już świadomością, pierwsza reakcja to kick ze snu ale pierwszy się nie udał, więc złapałem kilka butelek ze stołu i zacząłem ciskac w matkę ale moje ciało robiło się coraz powolniejsze (uczucie każdemu znane kiedy się próbuje uciec np. przed senny mordercą)...
Często jak śnią mi się tego typu postacie to sennie interpretuję, że to wampiry albo obcy w ludzkich ciałach udający bliskich (zazwyczaj byli bardzo silni)

Cytat:Próba drugiego kick-a, poczułem postępujący paraliż senny na już odczuwanym przeze mnie fizycznym ciele, znów prąd w układzie nerwowym i wtedy odkryłem problem, dla którego zakładam ten cały temat. Poczułem, że nie mogę oddychać, mój nos był zapchany, nie mogłem się obudzić a paraliż senny nie pozwalał mi otworzyć ust, znów wpadłem w limbo bez możliwości reakcji z mojej strony, dodatkowo nie oddychalem co wzmoglo uczucie paniki.Też raz mi się zdarzyło wejść w dziwny sen. Im bardziej oddalałem się od łóżka/ciała tym więcej tlenu zużywałem (w tym śnie leciałem po pokoju). Musiałem szybko wrócić do ciała/łóżka, aby się nie udusić. Nie miałem wtedy kataru, ani zapchanego nosa. Teraz jak coś takiego mi się zdarzy i będę świadomy snu to zostaje, aż do obudzenia się, zobaczę co się stanie.




)...
