19-11-2018, 01:29
Problem jest taki, że nawet być może za życia niektórych z użytkowników tego forum (jeśli wszystko dobrze pójdzie). Nasza cywilizacja stworzy własną symulację wszechświata, tam może powstanie kolejna cywilizacja, która osiągnie taki sam poziom jak nasza i stworzy własną symulację... Jest to kwestia myślę 50/60 lat, przy dobrych warunkach. Większe prawdopodobieństwo jest, że żyjemy w symulacji niż, że w niej nie żyjemy.
A co do tego "Boga" nieosobowego, którego nie jesteśmy w stanie pojąć. Całkiem mnie przekonuje i brzmi "realnie".
A co do tego "Boga" nieosobowego, którego nie jesteśmy w stanie pojąć. Całkiem mnie przekonuje i brzmi "realnie".





