03-11-2018, 17:20
Dziś pamiętam tylko jak byłem obserwatorem w lesie. Stała tam dziewczyna z długimi włosami spływającymi po plecach i zastanawiała się jak przebyć wodospad wpadający w przepaść. Podpowiedziałem jej, aby skoczyła w dół, wtedy złapie ją ten ptak siedzący na poziomym drzewie i przeniesie ponad wodą. Skoczyła i tak jak jej powiedziałem ptak ją złapał pazurkami i przeniósł do dalszej części lasu, gdzie była ciemna ścieżka. Też skoczyłem. Czułem jak opadam i chwilę lecę.





