28-10-2018, 16:15
(28-10-2018, 14:19 )Rebeliusz napisał(a): Zasadnicze pytanie jest takie. Na jaką cholerę temu gościowi głowa martwej dziewczyny ?*gościówie. Demon to "ona". Hm, biorąc pod uwagę, że moim kryterium oceny prezentu było to, czy wywoła we mnie dojmujące uczucie nostalgii, myślę, że to miała być ta wartość dodana![]()
Co to dokładnie znaczy - nie wiem, bo jeszcze nie usiadłam porządnie do interpretacji. @incestus może masz ochotę mi z tym trochę pomóc? 
(28-10-2018, 14:19 )Rebeliusz napisał(a): Następnym razem polecam udusić ofiarę a dopiero później gdzieś w wannie zdekapitować. Mniej problemów ze sprzątaniem ... tak słyszałem.Krew mi nie przeszkadzała. Dopiero potem zwróciłam uwagę na ten bajzel.
(28-10-2018, 14:19 )Rebeliusz napisał(a): To brzmi trochę tak jakby "no w śnie nie potrafię tego zrobić ale już w innych okolicznościach bez problemu.Hehe, przejrzałeś mnie. A tak serio, chciałam tylko zaznaczyć, że tamtym momencie, w pewnym zakresie, zdawałam sobie sprawę, że śnię.
(28-10-2018, 14:19 )Rebeliusz napisał(a): Lepiej by była mniej martwa niźli mniej świeża.No z tym nie da się kłócić





