24-10-2018, 17:46
Dzisiejszy wpis płeć piękna powinna raczej obiegać szerokim łukiem
Byłem w czymś pokroju sali konferencyjnej,krzesła i wielki stół na środku,jednak w środku zamiast korpo-szczurów,czy też ważnych polityków była mafia.Dokładniej byłem jej członkiem.Ludzie wokół śmiali się i dyskutowali co chwilę rzucając na stół coraz to nową walizkę wypełnioną pieniędzmi,zdobytą jak mniemam z całkowicie legalnych źródeł,patrząc po broniach dookoła.Nagle drzwi się otworzyły i do sali wszedł mafioza w garniturze,trzymając za kaptur młodą dziewczynę.Pchnął nią o stół,tak że zgięła się wpół leżąc na nim brzuchem,po czym włożył swoją dłoń między jej nogi.Nie powstrzymałem go ...dołączyłem się.
Pojawiłem się nagle idąc pustą ulicą z właśnie tą dziewczyną.Wydawało się że było już po fakcie.Mówiła że było to okropne przeżycie,którego nikomu nie życzy.Zwierzała mi się.Jedyne co odpowiedziałem to "mi tam się podobało
"
Byłem w czymś pokroju sali konferencyjnej,krzesła i wielki stół na środku,jednak w środku zamiast korpo-szczurów,czy też ważnych polityków była mafia.Dokładniej byłem jej członkiem.Ludzie wokół śmiali się i dyskutowali co chwilę rzucając na stół coraz to nową walizkę wypełnioną pieniędzmi,zdobytą jak mniemam z całkowicie legalnych źródeł,patrząc po broniach dookoła.Nagle drzwi się otworzyły i do sali wszedł mafioza w garniturze,trzymając za kaptur młodą dziewczynę.Pchnął nią o stół,tak że zgięła się wpół leżąc na nim brzuchem,po czym włożył swoją dłoń między jej nogi.Nie powstrzymałem go ...dołączyłem się.
Pojawiłem się nagle idąc pustą ulicą z właśnie tą dziewczyną.Wydawało się że było już po fakcie.Mówiła że było to okropne przeżycie,którego nikomu nie życzy.Zwierzała mi się.Jedyne co odpowiedziałem to "mi tam się podobało
"





