05-09-2010, 13:39
Noni sam sobie zaprzeczyłeś (atrakcyjność jest dla każdego czym innym, nie możesz zatem dać zdjęcia i powiedzieć to jest prawdziwy facet, bo dla każdego będzie on kim innym). Zgadam się z Twoim wywodem o atrakcyjności, jednakże ja go jeszcze bardziej uściślę - naukowcy odkryli, że nasz mózg (w szczególności kobiet, jednak mężczyzn to też dotyczy) odczytuje kod genetyczny drugiej osoby (m.in. po zapachu*), automatycznie dopasowując do niego swój. Jeśli uzna, że kody nie bardzo do siebie pasują - osobnik wydaje nam się nieatrakcyjny. Oczywiście nie wpływa to na naszą sympatię (czysto koleżeńską) do owej osoby, sprawia jedynie, iż nie będziemy planować i próbować tworzyć z nim przyszłość. Dotyczy to głównie kobiet, które z natury szukają partnera na całe życie. Mężczyźni mają instynkt łowcy, wobec czego bardziej myślą o ewentualnym potomstwie, tym samym jednak podobnie analizując partnerkę (pod względem genetycznym). Kobiety patrzą jednak w przyszłość szukając cech u faceta, które przydadzą się w założeniu i utrzymywaniu rodziny (co ciekawe, dla każdej kobiety cechy te będą różne - uzupełniają cechy kobiety). Co ciekawe - jeśli kobieta podświadomie nam się nie podoba, lub mózg uznał ją za niewartą zainteresowania, to mimo iż facet spróbuje poderwać kobietę - nic z tego raczej nie wyjdzie 
*każdy człowiek wytwarza swój własny, niepowtarzalny zapach. Jeśli mózg uzna kobietę za nieodpowiednią - może nam się wydawać, że śmierdzi
Oczywiście dla innego będzie ładnie pachnieć - tak ewolucja o nas zadbała

*każdy człowiek wytwarza swój własny, niepowtarzalny zapach. Jeśli mózg uzna kobietę za nieodpowiednią - może nam się wydawać, że śmierdzi
Oczywiście dla innego będzie ładnie pachnieć - tak ewolucja o nas zadbała





