09-10-2018, 21:14
Ciężko mi jest opisać to,co widziałem.Byłem w mieście,jednak nie takim zwyczajnym...a raczej mieście przyszłości.Przez chwilę patrzyłem na swoje ręce jednak nie dostrzegłem nic dziwnego w ich wyglądzie.Rozejrzałem się,miasto wyglądało totalnie inaczej niż te które widzimy na codzień.Wysokie na kilometr budynki,nowoczesne metra pędzące z prędkością kilka razy większą niż pendolino 
Wielkie billboardy wyświetlające reklamę,co kilka sekundę nową i dziwne metalowe konstrukcje w powietrzu służące...no właśnie czemu ? Moją uwagę przykuli ludzie idący szybkim krokiem,w jedną stronę.
Wszyscy wyglądali jakby niesamowicie spieszyli się do pracy.Postanowiłem zatrzymać jednego z nich,był to starszy mężczyzna ubrany w biały garniak i cylinder,jednak wszystko było upaćkane w wielokolorowej jaskrawej farbie.Niestety nie chciał ze mną rozmawiać,tak naprawdę nikt nie wydawał się być zainteresowany moją osobą.

Wielkie billboardy wyświetlające reklamę,co kilka sekundę nową i dziwne metalowe konstrukcje w powietrzu służące...no właśnie czemu ? Moją uwagę przykuli ludzie idący szybkim krokiem,w jedną stronę.
Wszyscy wyglądali jakby niesamowicie spieszyli się do pracy.Postanowiłem zatrzymać jednego z nich,był to starszy mężczyzna ubrany w biały garniak i cylinder,jednak wszystko było upaćkane w wielokolorowej jaskrawej farbie.Niestety nie chciał ze mną rozmawiać,tak naprawdę nikt nie wydawał się być zainteresowany moją osobą.





