30-09-2018, 12:24
29 września 2018
Dostałem informację o lokalizacji mojego szczurka, który według fabuły snu zaginął dawno temu. Udałem się w dane mi położenie i zobaczyłem dom, przypominający raczej swojego rodzaju drewnianą altanke w lesie, zabitą dechami, w której przez dziury w dachu prześwitywało słońce. Było tam pełno zwierząt które wręcz wylewały się z drewnianego domku. Rozpoznałem w nich mojego szczurka, odrazu wziąłem go do domu. Odnalazł się po tylu latach.Ogarniało mnie zarówno szczęście przez odnalezienie go jak i niepokój czy jeszcze pamięta że wogóle byłem kiedyś jego opiekunem. Zapytałem go.
Pamiętasz że kiedyś się tobą opiekowałam? , Czy pamiętasz jeszcze mieszkanie? Odpowiedź była twierdząca, ucieszyłem się jak nie wiem co. Zaczęliśmy wspominać poszczególne wydarzenia które miały miejsce przez zaginięciem, a one pojawiały się jakby zamiast obrazu mieszkania. Można to trochę porównać do filmowego widzenia scen swojego życia przed śmiercią.
Dostałem informację o lokalizacji mojego szczurka, który według fabuły snu zaginął dawno temu. Udałem się w dane mi położenie i zobaczyłem dom, przypominający raczej swojego rodzaju drewnianą altanke w lesie, zabitą dechami, w której przez dziury w dachu prześwitywało słońce. Było tam pełno zwierząt które wręcz wylewały się z drewnianego domku. Rozpoznałem w nich mojego szczurka, odrazu wziąłem go do domu. Odnalazł się po tylu latach.Ogarniało mnie zarówno szczęście przez odnalezienie go jak i niepokój czy jeszcze pamięta że wogóle byłem kiedyś jego opiekunem. Zapytałem go.
Pamiętasz że kiedyś się tobą opiekowałam? , Czy pamiętasz jeszcze mieszkanie? Odpowiedź była twierdząca, ucieszyłem się jak nie wiem co. Zaczęliśmy wspominać poszczególne wydarzenia które miały miejsce przez zaginięciem, a one pojawiały się jakby zamiast obrazu mieszkania. Można to trochę porównać do filmowego widzenia scen swojego życia przed śmiercią.





