23-09-2018, 18:48
Nie wiem czy to jest związane z samym paraliżem przysennym czy z kompensacją faz REM, ale tego typu zjawiska są u mnie bardzo typowe po alkoholu. Odczucia kinestetyczne wirowania i przyspieszania często powodują, że sen przejmuje treść podróży na dachu pociągu albo bycia w centrum trąby powietrznej, co ułatwia uświadomienie się. Często przesuwają się przed oczami myriady obiektów a w uszach rozbrzmiewa pisk lub głośna muzyka. Wrażenie umierania raczej powstało wtórnie, takie odczucia były dla ciebie po prostu nowością.





