21-09-2018, 11:29
O kurde, też miałem dzisiaj wyjątkowo długi sen jak nigdy, o podobnych motywach spiskowo - kryminalnych. Pamiętam, że głównymi postaciami byli kobieta i dwaj młodzi mężczyźni. Też była jakaś organizacja z demoniczną matroną na czele ( u mnie akurat była to kierowniczka z serialu Office ). Tak samo jak u ciebie w momencie granicy przebudzenia, cały żłożony do kupy sen rozleciał się w pamięci...





